pracuję w Polskiej firmie, mieszkam w DE jak z samochodem?

  • Autor wątku Autor wątku peterek87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

peterek87

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
3
Witam,

bardzo proszę o pomoc.

Jestem wraz z żoną zameldowany w Niemczech, ale mamy też zameldowania w Polsce bo niedawno wyjechaliśmy do DE.
Pracuję w polskiej firmie jestem w niej zameldowany i opłacany etc...
Chodzi o poruszanie się po Niemczech samochodem na polskich blachach. Jest to samochód firmowy zarejestrowany na właściciela firmy, mego ojca.

Straszą mnie znajomi w Niemczech że mogę mieć problemy jak mnie policja złapie itp itd.
Może umiałby mi ktoś podpowiedzieć jak można by ten temat obejść bo mam wielu znajomych którzy mają zarejestrowane firmy w Polsce i Niemczech i po Niemczech się poruszają samochodami z polskimi blachami i nie mają w ogóle problemów.

Żona jeździ też niekiedy do pracy tym samochodem a ona pracuje w Niemczech. Czy można zrobić tak że żonie kupimy samochód na Niemieckich blachach a ja mogę jeździć na polskich ?
co by trzeba zrobić ?
 
Wcale nie chodzi o "polskie blachy". Chodzi o niemiecki podatek od pojazdów (KFZ-Steuer). Ponieważ z tego co piszesz, samochód ma obecnie w Niemczech swoje miejsce postoju (Standort) i w Niemczech jest on używany, podlega on opodatkowaniu tym podatkiem i należy zapłacić ten podatek (KFZ-Steuer).
 
a dlaczego samochód ma Standort w Niemczech jak ja do żony dojeżdżam na kilka dni w miesiącu ? a Samochód mam do jazdy po Niemieckich klientach ?
 
To, jeździsz na kilka dni lub kilka razy w miesiącu do żony mieszkającej (w Polsce? w Niemczech?), a także to, że samochód używany jest do jazdy do klientów niemieckich, nie ma żadnego znaczenia. Ważne jest to, gdzie ten samochód jest ciągle odstawiany i używany, tzn. gdzie ma zwykły Standort. Dlatego Finanzamt będzie żądał zapłaty KFZ-Steuer. To, że wiele samochodów z Pl-rejestracjami należących do mieszkających w Niemczech Polaków, jest bez znaczenia. Należy się liczyć z tym, że Policja może zaobserwować samochód z zagraniczną rejestracją, który ciągle parkowany jest w pobliżu konkretnego budynku.
 
erkorda właśnie o to mi chodziło masz rację z tą policją że może zaobserwować... to jest nie do uniknięcia.
A powiedz mi jak to wygląda z zameldowaniem jakbym nie był w ogóle zameldowany w DE ? to jest dokladnie tak samo ?
 
Zameldowanie w Niemczech jest tylko i wyłącznie administracyjnym obowiązkiem osób, które zamierzają przebywać pod jakimś adresem. Zameldowanie nie powoduje żadnych faktów prawnych. Zameldowań można mieć wiele; wśród nich także zameldowanie w innym kraju. Dlatego w wielu niemieckich ustawach wszędzie tam, gdzie chodzi o faktyczne miejsce pobytu osoby i wynikające z tego prawa lub obowiązki, wprowadzono pojęcie "gewöhnlicher Aufenthalt" (pol.= "zwyczajny/faktyczny pobyt"); zameldowanie może najwyżej uzasadniać domniemanie, że jeśli ktoś zameldowany jest pod jakimś adresem, to najprawdopodobniej tam mieszka; w razie potrzeby jest to urzędowo sprawdzane; np. w sprawach dotyczących płacenia rent. I odwrotnie: Brak zameldowania nie jest żadnym dowodem na to, że ktoś pod jakimś adresem nie mieszka, skoro w rzeczywistości tam przez dłuższy czas regularnie przebywa i nocuje (bardzo częsta sytuacja np. w Berlinie). A więc ostatecznie chodzi o faktyczny, rzeczywisty pobyt, nie zaś tylko ten zadeklarowany zameldowaniem. To użyte w przepisach o podatku od pojazdów (KFZ-Steuer) pojęcie "Standort" (miejsce postoju) też oznacza stan faktyczny, rzeczywisty, a nie jakiś stan zadeklarowany formalnym oświadczeniem, jakim jest np. zameldowanie. Dlatego decydujące jest, czy ten samochód będzie faktycznie odstawiany regularnie w pobliżu konkretnego adresu. Jeżeli będzie tam odstawiany, a stwierdzi to policja, to Finanzamt uzna, że samochód ma "Standort" w Niemczech, niezależnie od tego, czy jego posiadacz jest tam zameldowany, czy nie. A to spowoduje obowiązek podatkowy (KFZ-Steuer), który nie oznacza przerejestrowania samochodu na niemieckie numery rejestracyjne. Ten podatek płaci się rocznie, i nie jest on jakąś niewspółmiernie wysoką kwotą do bieżących kosztów eksploatacji samochodu. Chyba się nie dużo pomylę, jeśli napiszę tu, że to około 4-5-ciokrotność wartości tankowania pełnego baku paliwa. Zależy oczywiście od tego, co to za samochód. Tabele tego podatku (KFZ-Steuer) dostępne są w internecie. Jeżeli jesteś - jak piszesz - zatrudniony w niemieckiej firmie i w Niemczech składasz Twoje oświadczenie podatkowe (Einkommensteuer-/Lohnsteuererklärung), a pracujesz w ten sposób, że tym samochodem jeździsz do klientów, to ten zapłacony przez Ciebie KFZ-Steuer może być przynajmniej w części odliczony od podstawy do opodatkowania jako tzw. "Werbungskosten"; w takiej części, w jakiej procentowo używasz tego samochodu do wykonywania zawodu; np. w 60%-tach, a pozostałe 40% to używanie prywatne; podobnie jak inne koszty tego samochodu. Jeśli ten samochód jest samochodem firmowym, to ten KFZ-Steuer będzie stanowił "Betriebsausgaben"(pol.= koszty uzyskania przychodu) tej firmy, i może być w podobnej części (tzn. minus prywatne używanie) wykazany w rachunkowości firmy jako wydatek.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra