D
dimmer12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 7
Witam. Mam pewien problem. Otóż chodze juz drugi rok do OHP a wiec i na praktyki(2 razy w tygodniu). Aktualnie jestem w 3 gimnazjum wiec to juz ostatni rok. Mamy tam opiekuna ptakyk z OHP ktory sprawdza nasza frekwencje na praktykach jak i w szkole.Ostatnio dosyć czesto bo zazwyczaj raz w tygodniu zacząłem się zwalniać ale u szefowej praktyk ,nie opiekuna, lecz zawsze ta godzinę czy dwie które się zwolnilem odrabialem na następnych praktykach. Dziś chciałem się zwolnić z praktyk 2 godziny ,ale ze nie było szefowej to zapytalem pracownicy zakladu w ktorym odbywam praktyki,lecz powiedziala ze ona mnie nie zwolni,wiec zebym zadzwonil do opiekuna praktyk.Tak też zrobiłem,zadzwonilem do opiekuna praktyk czy mnie zwolni bo mam wazna sprawę i po chwili się zgodził. Godzinę przed planowanym zwolnieniem pracownica sklepu zapytała czy opiekun mnie zwolnił bo nikt jej nie dal znać,a musi o tym wiedzieć abym mógł wyjść. Wiec zadzwonielm do opiekuna praktyk i podalem pracownice sklepu, która powiedziała opiekunowi ze notorycznie się zwalniam i nagle opiekun zmienił zdanie i powiedział pracownicy sklepu zeby mnie nie zwalniala.Zdenerwowany zadzwonielm do niego zapytać czemu najpierw mówi ze mnie zwolni a potem nagle zmienia zdanie. Powiedział mi ze u niego tez zbyt często się zwalniam(co jest nie prawda bo ostatni raz u niego zwolnilem się chyba w pazdzierniku) wiec zapytalwm go kiedy niby się u niego zwalnialem na co on ze zbyt czesto wiec odlozylem sluchawke. Zarówno on jak i pracownica sklepu powiedzieli ze jeśli wyjde to mam nieobecność(choć byłem tam 3.5h) ale zdenerwowany wyszedlem stamtąd i udalem się do OHP. Wszedlem i zapytalem:
Ja- Dzień dobry
Opiekun-Witam
J-Przyszedlem się dowiedzieć kiedy się ostatni raz u pana zwolnilem?
O-widze ze ty masz do mnie jakieś pretensje?
J-nie mam żadnych pretensji tylko po prostu chciałem się dowiedzieć kiedy się ostatni raz u pana zwolnilem.
O-za bardzo się przyzwyczailes?za dobrze się czujesz?nie życzę sobie żebyś wydzwanial do mnie w nocy i w południe(chodziło o to ze nieraz dzwonilem np: zapytać kiedy mamy wigilię klasowa,do kiedy mam przynieść prace na konkurs,ale nie dzwonilm w nocy tylko max o 19,a poza tym sam dal mi swój numer gdybym miał do niego jakąś sprawę.)
J-kiedy niby dzwonilem do pana w nocy
O-uspokoj się bo cie tu zaraz urządze
Wstalem i wyszedlem.
Poszedłem do sadu do kuratora ktorego mam od 1 klasy gimnazjum i powiedziałem mu wszystko oprócz tego co się stało jak wyszedlem z zakładu pracy,czyli nie powiedzialem ze byłem w OHP i co się tam stało.Na to ze wyszedlem z praktyk powiedział ze po prostu jak szefowa wyjdzie ze szpitala to będę musiał się dogadać z szefową i odrobić ten dzień. Dobrze zrobiłem ze nie powiedziałem mu o tym ze byłem w OHP?Opiekun praktyk zadzwonil jeszce do mojej mamy i powiedzial ze bylem dla niego strasznie chamski i odzywam sie do niego w ordynarny sposob,co rowniez jest nieprawda,bo bylem zdenerwowany ale oprocz lekko podniesionego glosu przez telefon zlego slowa mu nie powiedzialem.
Ja- Dzień dobry
Opiekun-Witam
J-Przyszedlem się dowiedzieć kiedy się ostatni raz u pana zwolnilem?
O-widze ze ty masz do mnie jakieś pretensje?
J-nie mam żadnych pretensji tylko po prostu chciałem się dowiedzieć kiedy się ostatni raz u pana zwolnilem.
O-za bardzo się przyzwyczailes?za dobrze się czujesz?nie życzę sobie żebyś wydzwanial do mnie w nocy i w południe(chodziło o to ze nieraz dzwonilem np: zapytać kiedy mamy wigilię klasowa,do kiedy mam przynieść prace na konkurs,ale nie dzwonilm w nocy tylko max o 19,a poza tym sam dal mi swój numer gdybym miał do niego jakąś sprawę.)
J-kiedy niby dzwonilem do pana w nocy
O-uspokoj się bo cie tu zaraz urządze
Wstalem i wyszedlem.
Poszedłem do sadu do kuratora ktorego mam od 1 klasy gimnazjum i powiedziałem mu wszystko oprócz tego co się stało jak wyszedlem z zakładu pracy,czyli nie powiedzialem ze byłem w OHP i co się tam stało.Na to ze wyszedlem z praktyk powiedział ze po prostu jak szefowa wyjdzie ze szpitala to będę musiał się dogadać z szefową i odrobić ten dzień. Dobrze zrobiłem ze nie powiedziałem mu o tym ze byłem w OHP?Opiekun praktyk zadzwonil jeszce do mojej mamy i powiedzial ze bylem dla niego strasznie chamski i odzywam sie do niego w ordynarny sposob,co rowniez jest nieprawda,bo bylem zdenerwowany ale oprocz lekko podniesionego glosu przez telefon zlego slowa mu nie powiedzialem.