L
lithaos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Nasza sprawa wygląda następująco.
W zespole muzycznym tworzącym własny materiał był jeden kompozytor główny. Podawał on szkice utworów, które były potem w mniejszym lub większym stopniu dopracowywane wraz z resztą zespołu. Kompozytor odszedł i teraz twierdzi, że chociaż nad ostateczną wersją nie pracował sam i nie tworzył tekstów to ma wyłączne prawo do wykorzystania utworów i tylko on może decydować co się z nimi dzieje. Każe sobie płacić za ich wykorzystywanie i dalsze granie, chociaż ani jeden utwór nie został zarejestrowany w ZAiKSie. Chce także zablokować wydanie płyty. Nie podpisywaliśmy żadnej umowy między członkami zespołu, zespół nie jest zarejestrowany w żaden sposób. Nigdy nie zostało opublikowane kto jest głównym kompozytorem.
Teraz pytania:
Czy naprawdę tylko i wyłącznie on ma prawa autorskie do wszystkich utworów?
Czy może zabronić nam wydania płyty, którą dopracowywał i nagrywał cały zespół wraz z nim?
Czy należy mu się jakaś zapłata za wykorzystanie i zwielokrotnienie utworów mimo braku rejestracji w ZAiKSie i braku umowy między członkami?
Czy reszta zespołu wraz z tekściarzem ma jakiekolwiek prawa do utworów?
Nasza sprawa wygląda następująco.
W zespole muzycznym tworzącym własny materiał był jeden kompozytor główny. Podawał on szkice utworów, które były potem w mniejszym lub większym stopniu dopracowywane wraz z resztą zespołu. Kompozytor odszedł i teraz twierdzi, że chociaż nad ostateczną wersją nie pracował sam i nie tworzył tekstów to ma wyłączne prawo do wykorzystania utworów i tylko on może decydować co się z nimi dzieje. Każe sobie płacić za ich wykorzystywanie i dalsze granie, chociaż ani jeden utwór nie został zarejestrowany w ZAiKSie. Chce także zablokować wydanie płyty. Nie podpisywaliśmy żadnej umowy między członkami zespołu, zespół nie jest zarejestrowany w żaden sposób. Nigdy nie zostało opublikowane kto jest głównym kompozytorem.
Teraz pytania:
Czy naprawdę tylko i wyłącznie on ma prawa autorskie do wszystkich utworów?
Czy może zabronić nam wydania płyty, którą dopracowywał i nagrywał cały zespół wraz z nim?
Czy należy mu się jakaś zapłata za wykorzystanie i zwielokrotnienie utworów mimo braku rejestracji w ZAiKSie i braku umowy między członkami?
Czy reszta zespołu wraz z tekściarzem ma jakiekolwiek prawa do utworów?