D
Davida
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 134
Jestem autorką powieści. Otrzymałam od wydawnictwa (w 100% pokrywa koszty wydania książki) pierwszą korektę/redakcję, w której redaktorzy wprowadzali liczne zmiany merytoryczne, czyli dopisywali nawet po pół strony tekstu, który zupełnie koliduje ze stworzonym przeze mnie światem (typu, że w jakimś landzie stworzonym przeze mnie nie ma zbiorników wodnych, a mi wpisywali, że są tam jeziora, żaby i rośliny bagienne), do tego popełnili liczne błędy z różnych dziedzin nauki (np. dźwięk rozchodzący się w kosmosie czy żółwie chodzące zimą na minusach i w śniegu). Ogólnie powstał chaos, zderzenie stylów redakcja-autor i pełno niespójności fabularnych.
Podpunkty dotyczące metytoryki autor-wydawca, w umowie wyglądają tak:
Moje pytania.
1. Czy poprzez wstawianie fragmentów przez redakcję zostało złamane prawo autorskie?
2. Czy mam prawo odrzucić te fragmenty i żądać, by fabuła tekstu i elementy merytoryczne nie były przez redakcję zmieniane? Zwłaszcza że jako autorka będę wystawiona na pośmiewisko czytelników.
3. Czy w przypadku braku porozumienia z redakcją wydawnictwo może rozwiązać umowę z autorem?
4. Istnieją jakieś paragrafy chroniące dzieło autora od czynności redakcji, które wymieniłam w temacie (wstawianie własnych fragmentów, tym samym zniszczenie spójności tekstu i podawanie błędów).
Podpunkty dotyczące metytoryki autor-wydawca, w umowie wyglądają tak:
1. Wydawca przekaże gotową publikację do druku najpóźniej w ciągu 3 miesięcy od daty dostarczenia przez Autora gotowego tekstu dzieła. W przypadku znacznej redakcji i opracowań tekstu obie strony są zobligowane do obopólnego uznania dzieła za gotowe i nadające się do publikacji. W innym przypadku, Dzieło winno być złożone do Wydawcy w formie gotowej i uznane pod względem merytorycznym, formalnym i językowym na poziomie wymaganym przy wydawaniu tego rodzaju utworów w formie książkowej, zgodnie z wytycznymi Wydawcy.
2. Zamawiający zleca a Wydawca zobowiązuje się do opracowania (redakcji, korekt, redakcji technicznej, składu, łamania, projektu typograficznego, projektu okładki, wszelkich działań poligraficzno-edytorskich etc.), nadania nr ISBN, druku, dystrybucji, wysłania egzemplarzy autorskich, zorganizowaniu imprez kulturalnych wokół książki (za obopólnym porozumieniem i wcześniejszym ustaleniem szczegółów) oraz prezentacji multimedialnej publikacji.
Moje pytania.
1. Czy poprzez wstawianie fragmentów przez redakcję zostało złamane prawo autorskie?
2. Czy mam prawo odrzucić te fragmenty i żądać, by fabuła tekstu i elementy merytoryczne nie były przez redakcję zmieniane? Zwłaszcza że jako autorka będę wystawiona na pośmiewisko czytelników.
3. Czy w przypadku braku porozumienia z redakcją wydawnictwo może rozwiązać umowę z autorem?
4. Istnieją jakieś paragrafy chroniące dzieło autora od czynności redakcji, które wymieniłam w temacie (wstawianie własnych fragmentów, tym samym zniszczenie spójności tekstu i podawanie błędów).
Ostatnia edycja: