Prawa autorskie na forum internetowym

  • Autor wątku Autor wątku Hydroxyna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

Hydroxyna

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
8
Dzień dobry.

Zwracam się do Państwa z prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na kilka pytań, zadanych zgodnie z tytułem tego wątku. Na początek jednak muszę w drobnym stopniu przytoczyć tematykę sprawy, z jaką mam styczność.

Swego czasu na pewnym forum internetowym udzielałam się jako osoba doświadczona w dosyć specyficznej dziedzinie.

Pisałam dużo wypowiedzi (w takiej formie jak ta), które stanowiły odpowiedzi na pytania & zakładałam sporo wątków, w których zamieszczałam swoje autorskie artykuły (czyt. treści opisujące obszernie dany temat, daną książkę, zachęcające kogoś do stosowania danej formy działania po wcześniejszym jej objaśnieniu, treści opisujące coś w dokładny sposób z uwzględnieniem zastosowania, et cetera), które ludzie chętnie czytali, komentowali, uznawali za przydatne.

Niestety forum to ma bardzo słabą renomę w tej chwili, jeśli chodzi o zachowania administracji. Ludzie mają wrażenie, że administracja forum czyta cudze prywatne wiadomości, narusza prywatność ludzi, oraz nie przestrzega regulaminu, który ustaliła (ja rozumiem, że jak ktoś jest właścicielem, to ma swoje zasady — ale mam na myśli tutaj brak ich przestrzegania).

Ze względu na fakt, iż na tym forum pojawiały się zażalenia od osób, którym pomagałam (na czytanie cudzych wiadomości, bezpodstawne ostrzeżenia lub obrażanie ich), zwróciłam uwagę na ten fakt komuś z administracji pisząc otwarcie, że ludzie mają takie podejrzenia (rozmowa prowadzona była w jednym z wątków forumowych), i nie podobają im się pewne rzeczy z tym związane.

Sama rozmowa, w której użytkownicy wymieniali informacje z administracją, wywołana była przez obrażanie mnie (gdzie zwróciłam komuś uwagę w sposób kulturalny, choć z dozą kontrowersji dla niektórych na sposób wypowiadania się, ale tak, aby coś wytłumaczyć), co skończyło się odpowiedzią na obrazę (nadal zachowującą brak przekleństw lub obrażania kogoś całościowo), zwróceniem uwagi na fakt naruszania zasad forum, i pozostawieniem wątku w formie zamkniętej.

Dzień później od osoby z administracji, którą znam z internetu (ale podejście mam neutralne, opinię o niej negatywną — z naciskiem do tej pory na prywatną), otrzymałam w komunikatorze internetowym kilka wiadomości, że chce zakończyć daną formę pisania z mojej strony albo poprzez dobrowolne pogodzenie się, albo wybanowanie mnie ze strony. Na tę wiadomość odpowiedziałam dosyć prosto (z powodu bycia zajętą czymś innym), ale ta osoba nadal do mnie pisała, prowokowała mnie, stosowała formy wypowiedzi bardziej atakujące a niżeli mediacyjne.

Odpisałam w prosty sposób o tym, co myślę na dany temat, co widziałam do tej pory i na co polecam jej zwrócić uwagę. Dostałam bana.

Ban powoduje w tej chwili to, że nie mam dostępu do swojej twórczości intelektualnej (pod postacią tematycznych postów w charakterze artykułów), toteż nie mogę przenieść jej na swój blog (o tej samej tematyce), z możliwością usunięcia ich na tym forum.

Według regulaminu samego forum, twórczość użytkowników staje się jego własnością, jeżeli nie łamie żadnych praw. Niejednokrotnie jednak bywało tak, że ludzie publikowali na nim treści z książek, na zasadzie kopiuj-wklej, co raczej narusza czyjeś prawa autorskie (takie odnoszę po prostu wrażenie).

I tutaj pojawiają się wreszcie moje pytania:

1. Czy mam prawo ubiegać się o usunięcie moich postów z tego forum, powołując się na prawa autorskie?

2. Co mogę zrobić w przypadku uzyskania odmowy na powyższe?

3. Jeśli administracja ustanowiła regulamin, sama niejednokrotnie go łamiąc — czy można coś z tym zrobić?

4. Jeśli padło podejrzenie odczytywania cudzych wiadomości na forum oraz obrażania publicznego różnych osób — można coś z tym zrobić konkretnego?

Pytam stąd, iż chcę pokazać ten wątek kilku osobom, które być może zdecydowałyby się na otwarte działanie względem forum, o którym jest tutaj mowa.

***Regulamin §10***

Moim celem jest odzyskanie swoich treści, bez pozostawiania ich na witrynie, która ewidentnie wykorzystuje ludzi.

Pozdrawiam i liczę na to, że otrzymam tutaj stosowną poradę.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Hydroxyna napisał:
... Według regulaminu samego forum, twórczość użytkowników staje się jego własnością, ...
Czyją, użytkownika czy forum?

Poczytaj o licencji domniemanej.
 
To może lepiej zacytuję:


9. Zabrania się wykorzystywania materiałów zamieszczonych na forum oraz wypowiedzi jego użytkowników w celu podejmowania kroków prawnych skierowanych przeciwko użytkownikom!
Wszelkie grożenie sprawami karnymi na podstawie wypowiedzi na forum jest karane permanentnym banem bez możliwości odwołania.
10. Zamieszczone treści stają się własnością forum, jeżeli nie łamią żadnych praw.

Zgodnie z art. 23 kodeksu cywilnego, zostały naruszone moje prawa jako autora do własnej twórczości - którą tracę poprzez ban + rzekomo przez powyższy punkt regulaminu owego forum.
 
Teraz tutaj pytanie z mojej strony.

Moje artykuły (w formie postów), miały na celu wypromować moją witrynę oraz pokazać zakres tematyczny, którym się zajmuję.

Docelowo więc, stanowiły reklamę mojej strony (bloga), w ramach tego że byłam na tym forum i miałam z nim wymianę banerów (po prostu w toku udzielania się na tym forum wymieniłam się z nim banerami).

Na dzień dzisiejszy po otrzymaniu bana mój baner został tam skasowany (to samo zrobiłam dzisiaj u siebie), ale moje teksty nadal tam są (co mi się nie podoba i czego sobie nie życzę, będąc ofiarą "żeru"). Zbanowano mnie dosłownie z minuty na minutę (zanim mogłam np. skasować całkiem swoje posty).

Dlatego chcę wiedzieć co mam zrobić w przypadku odmowy ze strony administratorki owego forum, jeśli nie wyrazi zgody na kasację moich treści.

Jest jeszcze jedna sprawa.

Czy mogę się domagać tego, aby w moim profilu na tym forum na powrót zamieszczono informacje kontaktowe? (tj. numer gg reprezentujący mojego bloga + sam adres strony).

Niestety ale widzę właśnie że te informacje wyczyszczono z mojego profilu, pozostawiając tam jakieś drobne opisy i obrazki.

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Hydroxyna napisał:
... Moje artykuły (w formie postów), ...
Zdecyduj się, czy umieszczałaś tam swoje utwory czy prowadziłaś dyskusję w formie postów. Tych ostatnich jako swego rodzaju rozmowę nie uznaje się za utwory w rozumieniu prawa autorskiego
 
Wysyłam Panu w tej chwili pw. I poproszę o odpowiedź tutaj.
 
Czyli wychodzi na to że swoich treści nie odzyskam? Dobrze to zrozumiałam?
 
Nie rozumiem co znaczy "nie odzyskam"? Możesz je spokojnie skopiować na swoją stronę.
Jesteś ich autorem, a licencja ustawowa jest licencją niewyłączną.
 
Przekopiowanie to jedno. Moje pytanie brzmi czy mogę się domagać ich kasacji oraz co zrobić aby kasacja na tym forum nastąpiła (moich treści uznawanych za autorskie).
 
Prosiłem abyś poczytała na temat licencji domniemanej.
 
Czytałam, i wnioskuję że nie mają obowiązku skasowania moich treści(autorskich) ze swojej witryny(forum), co nie jest dla mnie niczym przyjemnym.

Chyba że coś źle zrozumiałam - bo potrzebuję niestety dokładnego wytłumaczenia jak to wszystko teraz wygląda.

To że moje treści znajdą się na blogu kolejno to nie problem, ale sęk w tym że nie chcę by figurowały na tamtym forum.
 
O, czyli jednak jest nadzieja.

Bardzo przepraszam za takie pytania, ale niestety nie byłam do końca zorientowana w temacie + z dnia na dzień postawiono mnie przed faktem dokonanym. Dowiedziałam się też że zniesławia się obecnie moją osobę + wysyła antyreklamę mojego bloga na tym forum, właśnie w systemie prywatnych wiadomości.

Dziękuję za poświęcony czas.
 
Powrót
Góra