Prawa autorskie - roszczenia

  • Autor wątku Autor wątku rambosan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rambosan

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2020
Odpowiedzi
3
Witam,

Mam kilka pytań odnośnie praw autorskich.
Moja praca polega na produkcji towarów z różnego typu oznakowaniem. Oczywiście przed wprowadzaniem do sprzedaży nowych produktów sprawdzam, czy dany znak towarowy, graficzny czy słowny jest zastrzeżony. Mimo to mam pewne wątpliwości co do niektórych zapisów i regulacji prawnych.
Proszę o wyjaśnienie, rozwianie moich wątpliwości.

1. Założenie: ja i konkurent w podobnym czasie wprowadzamy na rynek towary z niezastrzeżonym do tej pory znakiem towarowym. Po pewnym czasie konkurent zastrzega ten znak towarowy. Czy w takim wypadku ma prawo do roszczeń wobec mojej firmy takich jak:
a) zaprzestanie sprzedaży tego znaku?
b) jakichkolwiek roszczeń za okres przed datą zastrzeżenia znaku?

Bardzo istotna kwestia - czy w takiej sytuacji jak wyżej to ja muszę sprawdzać codziennie czy ktoś nie zastrzegł danego znaku towarowego, gdyż tak jak wspomniałem przed wprowadzeniem towarów do sprzedaży zawsze to sprawdzam, ale po byłoby to ciężkie, zakładając że mam w sprzedaży około 1000 produktów, każdy z innym znakiem. Czy w takiej sytuacji w razie dochodzenia roszczeń mogę się powołać na to, że moja oferta została wprowadzona do sprzedaży przed zastrzeżeniem znaku, a o jego zastrzeżeniu nie wiedziałem zgodnie ze stanem faktycznym i w tej sytuacji wycofuję ze sprzedaży oferty z dniem przedstawienia istotnych dokumentów. Czy w takim wypadku jestem chroniony przez prawo?

Kolejne pytanie punkt 35 klasyfikacji nicejskiej:
Tworzenie, organizowanie, administrowanie, prowadzenie i nadzór nad lojalnością klientów, sprzedażą, programami motywacyjnymi i działaniami promocyjnymi oraz doradztwem; Usługi handlu detalicznego związane ze sprzedażą odzieży, obuwia, nakryć głowy, wszystkie sprzedawane w związku z kursami i wydarzeniami szkoleniowymi i terapeutycznymi
Czy w takim wypadku te produkty mogą być przeze mnie sprzedawane bez tych związków, bo jak rozumiem inna firma/osoba wykupiła do nich prawa tylko na sprzedaż w taki sposób, czy moje rozumowanie w tej kwestii jest złe?

Bardzo proszę i liczę na Wasze odpowiedzi.
 
1. a. Tak.,
b. Nie.
Kto pierwszy ten lepszy.



Nie uzyskuje się prawa ochronne na towary czy usługi tylko na znak towarowy. Klasyfikacja służy do określenia zakresu stosowania znaku towarowego.
 
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
Co w takim razie jeśli w pewnym momencie konkurent zastrzeże znak, ja nadal mam ofertę sprzedaży, ponieważ nie wiedziałem, że znak został zastrzeżony, a moja oferta pojawiła się w moim sklepie internetowym, na portalu sprzedażowym przed zastrzeżeniem znaku i mam na to bezsprzeczne dowody. Z jednej strony jak się domyślam od momentu zastrzeżenia znaku łamię prawo, z drugiej strony jak pisałem w poście powyżej nie sposób codziennie sprawdzić około 1000 znaków towarowych, czy aby na pewno któryś z nich nie został zastrzeżony. Obawiam się tego, że w takiej sytuacji osoba, która zastrzegła znak wystąpi do mnie z roszczeniami, gdy dokonywałem naruszeń zupełnie nie świadomie. Jak ma się prawo do takiej sytuacji?

"Nie uzyskuje się prawa ochronne na towary czy usługi tylko na znak towarowy. Klasyfikacja służy do określenia zakresu stosowania znaku towarowego."
Rozumiem, jeśli jednak jest to słowny znak towarowy np. "Shit happens"
Jest zastrzeżony przez dwóch różnych właścicieli, jeden zastrzegł go w punkcie 3 i 5 klasyfikacji nicejskiej, a drugi zastrzegł ten sam znak w punkcie 28 klasyfikacji nicejskiej. To jak rozumiem zastrzeżony jest tylko na produkty określone w tych punktach i ja mogę go stosować w niezastrzeżonych dotąd punktach klasyfikacji?
 
rambosan napisał:
... nie sposób codziennie sprawdzić około 1000 znaków towarowych, czy aby na pewno któryś z nich nie został zastrzeżony. ...
Niestety to już Twój problem i Twoje ryzyko.
rambosan napisał:
...ja mogę go stosować w niezastrzeżonych dotąd punktach klasyfikacji?
Tak.
 
Powrót
Góra