Prawa do kodu

  • Autor wątku Autor wątku kk50696
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kk50696

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
3
Chciałbym zapytać/upewnić się i ewentualnie poprosić o podstawę prawną odnośnie:

- osoba zleca innej osobie wykonanie jakiejś pracy (np strony/serwisu www) ale nie robią tego poprzez podpisanie umowy a wszystko ustalają poprzez wiadomości e-mail, gg (więc są tego dowody). Wykonawca wykonuje serwis ale pod koniec prac myśli sobie, że to dobry pomysł i .. przekazuje zleceniodawcy kod (po wszystkich opłatach) ale sam również stawia taki serwis/stronę oraz sprzedaje dalej kod owego serwisu. Po interwencji zleceniodawcy informuje ze nie była podpisana umowa i to on jest właścicielem kodu oraz praw majątkowych, może nim rozporządzać oraz dalej przekazywać innym osobom w dowolnym celu.
Czy w takim wypadku zleceniodawca jest chroniony przez prawo mimo nie podpisania umowy (wykonawca nie poinformował o takiej potrzebie czy możliwości).
Dziękuję i prosze o pomoc osoby znające temat.
 
Witaj,

w takim przypadku wykonawca ma rację. Strona www w ogólności jest utworem posiadającym ochronę prawno - autorską w świetle Art.1. USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (zwana dalej upaipp). Przeniesienie własności egzemplarza wykonanego dzieła na zamawiającego zgodnie z Art.52.upaipp. nie powoduje przeniesienia majątkowych praw autorskich na zamawiającego.

Niezależnie, nawet gdyby jednakże przy zawieraniu umowy ustnej (przez gg, mail) o wykonie dzieła ustalono przeniesienie majątkowych praw autorskich do strony, to i tak byłoby to nieskuteczne, z uwagi na wymaganą formę pisemną takiego przeniesienia - Art. 53.upaipp.

Również zawarcie licencji wyłącznej na korzystanie z dzieła przez zamawiającego wymaga formy pisemnej - Art.67. upaipp.

Tak więc wykonawca ma pełne prawa autorskie do swojego dzieła i może je wykorzystywać (w tym i sprzedawać więcej kopii) wedle swojej woli.
 
nawet pomimo tego, że całość była zlecona przez kupującego i dokładnie opisana jak to ma być wykonane oraz całkowicie opłacona ?
 
kk50696 napisał:
nawet pomimo tego, że całość była zlecona przez kupującego i dokładnie opisana jak to ma być wykonane oraz całkowicie opłacona ?
W świetle upaipp pomysły, idee nie są chronione prawami autorskimi - chroniona jest jedynie forma dzieł. Jeśli to było jedynie opowiadanie jak ma strona wyglądać, co zawierać (w sensie utworów), to jedynym autorem dzieła finalnego będzie faktyczny autor strony - wykonawca umowy. Ponieważ jest posiadaczem w takim przypadku wszystkich praw autorskich do strony - mógłby ją wykorzystywać wedle własnego uznania.

Jeśli były zaś gotowe utwory (grafiki, logo, etc...) dostarczone przez zamawiającego i wykorzystane w niezmienionej formie przez wykonawcę, to oczywiście wykonawca nie miałby wtedy praw autorskich do tych elementów. W takim przypadku, wykonawca wykorzystując stworzone przez siebie dzieło (stawiając własną stronę, sprzedając kolejne egzemplarze tej strony innym nabywcom) powinien posiadać stosowne pozwolenia do wykorzystania utworów, których nie był autorem. W takiej sytuacji naruszającymi prawo autorskie do elementów dostarczonych przez zamawiającego byliby również nabywcy kolejnych egzemplarzy strony - choć byłoby to zapewne nieświadome naruszenie.

Ot, i tak mogłoby to wyglądać.

Kwestie wynagrodzenia to niezależna kwestia wynikająca w tym przypadku z zawartej umowy o dzieła, i jest rozłączna od kwestii praw autorskich.
 
czy zatem wykonawac nie powinien poinformowac zamawiajacego o "prawach własności " i "prawach autorskich" - ze np w tym wypadku jest to bez przekazania tych praw lub w finalnej wersji nie bedize on wlascicielem tego co zlecil, za co zapłacił itp ?
 
kk50696 napisał:
czy zatem wykonawca nie powinien poinformować zamawiającego o "prawach własności " i "prawach autorskich" - ze np. w tym wypadku jest to bez przekazania tych praw lub w finalnej wersji nie będzie on właścicielem tego co zlecił, za co zapłacił itp ?
W zasadzie powinien, jeśli jest profesjonalistą. Daje się wtedy wybór zamawiającemu - taniej, tylko licencja na użycie utworu, drożej - z przeniesieniem majątkowych praw autorskich. Ale obowiązku nie ma...

Oczywiście, można by się zastanawiać nad wadą oświadczenia woli w związku z nie niepoinformowaniem przez wykonawcę o braku przeniesienia praw autorskich, ale udowodnić to w sądzie mogłoby być niewykonalne...
 
Powrót
Góra