Prawa do strony internetowej bez poprawnej umowy

  • Autor wątku Autor wątku kondziook
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kondziook

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
6
Witam

Na wstepie chcialem zaznaczyc ze sprawa o ktora pytam dotyczy prawa angielskiego jednak z tego co sprawdzalem (i jeszcze sie upewnie) przepisy w tej kwestii so bardzo zblizone dlatego chetnie poznam jak wygladaloby to w Polsce.

Pytanie dotyczy praw autorskich do strony internetowej gdy nie ma sporzadzonej wlasciwej umowy zlecenia. To chyba w tym wszystkim jest najwazniejsze. W wielkim skrocie wykonalem strone gdzie na rachunku widnieja tylko 2 zdania: wykonanie strony 1000zl, hosting na rok i oplata za domene: 200zl

Domene na ktorej jest teraz strona wykupilem klientowi ja, hosting rowniez. Po roku nastapila roznica zdan w kwestii oplat za uslugi i klient ma pewne zadania o ktore chcialbym zapytac.

Czy klient moze zazadac pelnego kodu strony i przekazania domeny?

Tlumaczy ze strona bedzie wciaz podpisana moim imieniem ale
- ktos inny przerobi np galerie i bedzie dla niego dodawal zdjecia
- wszystko bedzie na innym hostingu nalezacym do klienta
- on bedzie wlascicielem domeny

Mysle ze to tyle. Z gory bardzo odziekuje za wszelka pomoc.
W razie pytan prosze pisac.

Pozdrawiam
 
Wydaje mi się że stoisz na straconej pozycji, gdyż zamówiłeś domenę, ale na zlecenie klienta, gdyby on nie podał ci nazwy to nie zarejestrowal być podanej nazwy, tak samo strona została wykonana i dziękuję twoim zadaniem było zrobienie strony internetowej i koniec kropka nie możesz zataić sobie kodu, bo koleś za to zapłacił.

Gdybyś spisał umowę w której zastrzegłeś iż stroną będziesz tylko ty zarządzał, a w przeciwnym wypadku licencja wygasa to wtedy była by inna gadka, ale tak nie było, więc musisz kolesiowi dać pełen dostęp do jego serwera i jego strony www, bo serwer tez zamowiles dla niego, i stoi na nim jego strona za ktora on placi,
 
Dzieki Mackal za odpowiedz

Jak wyglada teraz sprawa jego ew zmian? Jezeli ja jestem autorem strony to co sie dzieje gdy klient chce zmienic polowe stron lub bardzo rozbudowac serwis?
 
Zajmuje się również stronami www i ja wtedy rozpisuje nowe zlecenie, bo poprzednio było wykonanie i poprawki drobne, a następne zmiany grafiki czy jakiegoś skryptu który nie został podany we wstępnej specyfikacji to kolejne zlecenie.

Dlatego zawsze na początku spisuj sobie z kolesiem specyfikacje co ma być zrobione, potem dajesz kolesiowi do wglądu i on ci to ma zatwierdzić czy to wszystko, a następnie podpisać aby nie było.
Jak koleś podpisze to ty wykonujesz punkt po punkcie tak jak napisane, dajesz kolesiowi zgarniasz kasę, a jak ci koleś powie bo on chce jeszcze coś to ty mu mówisz OK 50 zł ;P
 
No tak ale co jak klient chce to zlecic komus innemu?
Ktos inny bedzie przerabial strone ktora ja stworzylem - jak to sie ma do moich praw autorskich?
 
Powrót
Góra