A
Amandzia1911
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam . Nie wiem czy pisze w dobrym miejscu. Jestem tutaj nowa i nie bardzo się orientuje, jeśli to źle miejsce proszę mnie poprawić.
A więc tak. Dwa miesiące temu wzięłam ślub ze swoim już zmarłym tragicznie mężem . Ja jestem w siódmym miesiącu ciąży. Razem z mężem i jego czteroletnia córka z poprzedniego związku mieszkaliśmy w Niemczech . On od 3 lat już tam pracował i przebywał ja zaś od roku. Do tragedi doszło zeszłej soboty . Po tej tragedi w niedzielę ja i jego córka byłyśmy już w Polsce u moich teściów a jej dziadkow . Mój mąż nie zostawił żadnego testamentu. Śmierć była nagła, niespodziewana. Nie wiem co mam teraz zrobić . Nie umiem języka żeby sama zorientować się w tych sprawach , nie wiemma czy mam do czego kolwiek prawo skoro nie ma testamentu a jego rodzina chce większość przejąć.. mieliśmy wspólny samochód jednak on był jednym właścicielem, nie zzdążyliśmy już zrobić mnie jakosmogą współwłaściciela. Jego córka na pewno otrzyma rentę ale ja ? I moje niebarodzone jeszcze dziecko ? Nigdzie nie mogę znaleźć nic w tym temacie .. Proszę pomóżcie mi bo to co się stało zabrało mi chęci do czego kolwiek a jedynie ciąża trzyma mnie jeszcze . O jeźli okaże się ze mój nienarodzony syn jeszcze Noe dostanie nic po nim A ja sobie nie poradzę to nie wiem już.. więc jak to działa za granicą ? Co się dzieje po smierci męża bez testamentu ?
A więc tak. Dwa miesiące temu wzięłam ślub ze swoim już zmarłym tragicznie mężem . Ja jestem w siódmym miesiącu ciąży. Razem z mężem i jego czteroletnia córka z poprzedniego związku mieszkaliśmy w Niemczech . On od 3 lat już tam pracował i przebywał ja zaś od roku. Do tragedi doszło zeszłej soboty . Po tej tragedi w niedzielę ja i jego córka byłyśmy już w Polsce u moich teściów a jej dziadkow . Mój mąż nie zostawił żadnego testamentu. Śmierć była nagła, niespodziewana. Nie wiem co mam teraz zrobić . Nie umiem języka żeby sama zorientować się w tych sprawach , nie wiemma czy mam do czego kolwiek prawo skoro nie ma testamentu a jego rodzina chce większość przejąć.. mieliśmy wspólny samochód jednak on był jednym właścicielem, nie zzdążyliśmy już zrobić mnie jakosmogą współwłaściciela. Jego córka na pewno otrzyma rentę ale ja ? I moje niebarodzone jeszcze dziecko ? Nigdzie nie mogę znaleźć nic w tym temacie .. Proszę pomóżcie mi bo to co się stało zabrało mi chęci do czego kolwiek a jedynie ciąża trzyma mnie jeszcze . O jeźli okaże się ze mój nienarodzony syn jeszcze Noe dostanie nic po nim A ja sobie nie poradzę to nie wiem już.. więc jak to działa za granicą ? Co się dzieje po smierci męża bez testamentu ?