Prawo a portfolio

  • Autor wątku Autor wątku edyta0092
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

edyta0092

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
3
Witam. Nagrywałam kiedyś film dotyczacy pracy w firmie, w ktorej pracuję. Mam bardzo dużo materiałów wideo. Czy mogę używać tych materiałów np. wrzucając na stronę jako element mojego portfolio, czy w świetle prawa materiał należy do firmy? Nie była pisana żadna umowa, dostałam za to wynagrodzenie w formie dodatku motywacyjnego, wykonywałam tę pracę poza umową. Teraz chciałabym wykorzystac materiał. Czy mam do tego prawo?
 
Za mało szczegółów aby rozpoznać czy mamy do czynienia z utworem pracowniczym czy też nie, poszukaj i poczytaj na FP dostępne komentarze a potem uzupełnij szczegóły.

Jeśli jest to utwór pracowniczy to prawa autorskie majątkowe należą do pracodawcy i wtedy powinnaś uzyskać zgodę na rozpowszechnianie nawet fragmentów.
 
Nie bardzo rozumiem te całe regułki prawne.. jeśli material został przez nich uzyty jakies 3 lata temu a teraz został wyrzocony do kosza. Nie było mowy o tym czy mogę go umieścić gdzieś w sieci, bo nie był mi wtedy do niczego potrzebny. 1-Minutowy film, który nie ukazuje o tym co to za firma i czym się dosłownie zajmuje. Nie naruszam w nim nawet prawa o wizerunku kogokolwiek. Jak mam udowodnic czy byl to utwor pracowniczy czy nie? Firma zaproponowala mi nagranie krotkiego filmiku z miejsca pracy, montazu wideo. Pracuje w tej firmie ale jako zwykly robol. A odwalilam robote kamerzysty-montazysty. Dostalam pare zlotych za to i wszystko rozeszlo sie po kosciach. Nadal pracuje jako robol w tej firmie, a chce po prostu wykorzystac go do swojego portfolio.
 
Ostatnia edycja:
edyta0092 napisał:
... jeśli material został przez nich uzyty jakies 3 lata temu a teraz został wyrzocony do kosza. ...
Nie ma to żadnego znaczenia dla w odniesieniu do praw autorskich majątkowych, tylko ich posiadacz ma prawo swobodnie korzystać z utworu. Zatem podstawową tutaj kwestią jest ustalenie kto posiada owe prawa.
 
Wieksza czesc materialow, ktore chcę uzyć, nigdy nie trafila do pracodawcy, czyli rozumiem, że jeśli pracodawca ich nie posiada a pozwolil mi na nagranie, to w swietle prawa tylko ja mam do nich prawo? Nie obnazam przy tym miejsca pracy.
 
Pozwolenie na nagrywanie nie ma tutaj żadnego znaczenia, a jeśli do pracodawcy należą prawa autorskie majątkowe to tylko w odniesieniu do przekazanego utworu, prawa do reszty należą do Ciebie.
 
Powrót
Góra