V
val_jolat
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 2
Cześć,
Mam taki kazus, może pomożecie:
Osoba X zrobiła zdjęcie 11 lat temu do pewnej kampanii społecznej z wykorzystaniem modelki, która w kampanii i na fotografiach gra pewną postać.
Osoba X ma pełne prawa do zdjęcia, ma zgodę modelki na rozpowszechnianie wizerunku. Zdjęcia były wykorzystywane do kampanii społecznej, a w późniejszych latach do różnych artykułów w portalach typu Onet, Wp, Interia, itp. poprzez sprzedaż zdjęcia przez pewną Agencję Fotografów.
Teraz firma Y płaci modelce za wykorzystanie jej wizerunku na różnych ulotkach i plakatach. Modelka ta wciela się w tę samą postać w którą wcielała się te naście lat temu.
I teraz tak - w najnowszych reklamach tej firmy Y mamy zdjęcia modeli, kreującej tę samą postać, bardzo zbliżone do tych ze starej kampanii społecznej.
Tymczasem agencja fotografów dalej odsprzedaje stare zdjęcie z czasów tamtej kampanii.
Co rodzi pewną dezorientacje, gdyż klienci firmy Y czytają artykuł na którymś z portali i widzą tę postać.
Coś można zrobić?
Wiadomo, że fotograf i agencja mają prawo do tego jednego zdjęcia, na które zresztą modelka wyraziła zgodę. I ta sama modelka podpisała umowę na wyłączność z firmą Y.
Jakieś propozycje?
Mam taki kazus, może pomożecie:
Osoba X zrobiła zdjęcie 11 lat temu do pewnej kampanii społecznej z wykorzystaniem modelki, która w kampanii i na fotografiach gra pewną postać.
Osoba X ma pełne prawa do zdjęcia, ma zgodę modelki na rozpowszechnianie wizerunku. Zdjęcia były wykorzystywane do kampanii społecznej, a w późniejszych latach do różnych artykułów w portalach typu Onet, Wp, Interia, itp. poprzez sprzedaż zdjęcia przez pewną Agencję Fotografów.
Teraz firma Y płaci modelce za wykorzystanie jej wizerunku na różnych ulotkach i plakatach. Modelka ta wciela się w tę samą postać w którą wcielała się te naście lat temu.
I teraz tak - w najnowszych reklamach tej firmy Y mamy zdjęcia modeli, kreującej tę samą postać, bardzo zbliżone do tych ze starej kampanii społecznej.
Tymczasem agencja fotografów dalej odsprzedaje stare zdjęcie z czasów tamtej kampanii.
Co rodzi pewną dezorientacje, gdyż klienci firmy Y czytają artykuł na którymś z portali i widzą tę postać.
Coś można zrobić?
Wiadomo, że fotograf i agencja mają prawo do tego jednego zdjęcia, na które zresztą modelka wyraziła zgodę. I ta sama modelka podpisała umowę na wyłączność z firmą Y.
Jakieś propozycje?
Ostatnia edycja: