Prawo Autorskie-Strona internetowa i zdjęcia.

  • Autor wątku Autor wątku foto4czewa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

foto4czewa

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
6
Witam. Mam problem. Prowadzę stronę internetową www.foto4czewa.tnb.pl na której umieszczam swoje artykuły z życia miasta a także swoje zdjęcia a głównie zdjęcia. Moje pytanie jest takie. Na zdjęciach mam napisy fot. Jakub Wosik ale załóżmy, że zdjęcie zostanie skadrowane napisy obcięte i podpis innej osoby czyli po prostu kradzież, i jeśli będę chciał w sądzie udowodnić prawo do tych zdjęć co musze przedstawić? Nie posiadam wzystkich zdjęć w oryginałach bez podpisu ponieważ nie jestem w stanie magazynować takiej ilości fotografii. Czego mam użyć aby udowodnić swoją własność?, osoba pozwana także może powiedzieć, że to jej. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
 
Najlepiej oryginał zapisany w aparacie fotograficznym z datą wykonania zdjęcia :)
 
No ale mówie, że nie mam tyle miejsca, żeby zapisywać i kopie i oryginały żaden fotograf nie ma tyle miejsca na dysku (tak przypuszczam). Niby jest EXIF ale w EXIF nie jest napisany model aparatu bo gdyby było coś takiego no to patrząc na model na aparacie i w danych EXIF to sprawa rozwiązana. Proszę o dalszą pomoc.
 
Trzymaj rawy na takie sytuacje. Dyski tanie sa.
 
nie no to troche dziwi bo jedna impreza i karta 2GB zapełniona, po usunięciu złych fotografii wyjedzi mi 1GB z 1 imprezy a w miesiącu moge mieć ich z 10 więc pomieszczenie wszystkich fotografii jest trudne, może ma ktoś jeszcze jakieś pomysły co do zabezpieczenia swojego dzieła?
 
10gb na miesiąc... dysk 500gb kosztuje ... 200zł... da Ci zapas na 50miesięcy
 
Dziękuje. Rozważe tę opcję jednak przy tej ilości fotografii robienie kopii RAW wcale nie ułatwi mi pracy. Może jeszcze jakieś pomysły na potwierdzenie praw do zdjęcia?
 
Myślę, że sam już doszedłem do rozwiązania swojego problemu i przedstawie go aby inni też mogli z tego korzystać. A więc wyobraźmy sobie sytuacje od początku. Wrzucamy zdjęcia na stronę internetową do galerii. Ktoś kopiuje (kradnie) fotografie na swój komputer a potem publikuje je jako swojego autorstwa np. na swoją stronę. Jeżeli my przyuważymy coś takiego to możemy podać taką osobę do sądu. W sądzie, sędzia spyta się kto jest właścicielem fotografii i jeśli złodziej nie przyzna się, że to nie jego a powie, że to jego fotografia to w tej chwili musi to udowodnić. My wtedy zadajemy pytanie czy może podać model aparatu. Być może oskarżony będzie wiedział ponieważ może to być podane na stronie internetowej którą prowadzimy. Następnie zadajmy pytanie czy może wyciągnąc z fotografii dane EXIF i powie, ze nie może bo z fotografii na internecie nie da się ponieważ po wrzuceniu na serwer i kopiowaniu przy przesyłaniu fotografia traci dane EXIF co już jest podejrzane bo każda oryginalna fotografiia je posiada. My wtedy możemy podać wszelkie informacje o ustawieniu aparatu w niektórych przypadkach danych EXIF nawet numer seryjny aparatu więc sprawa jest wygrana. Z resztą wystarczy osobę postraszyć sądem lub zadośćuczynieniem i dogadamy się ze złodziejem aby sąd nie walnął mu większej kary niż my go o to poprosimy.
Jednak jest druga opcja podpisujmy każde fotografie tak jak na mojej stronie www.foto4czewa.tnb.pl wszystkie zdjęcia są podpisane fot. Jakub Wosik możemy powiedzieć, że nic to nie daje bo przecież ktoś sobie to wykadruje i usunie podpis ale wtedy też wygramy. Osoba w sądzie przzedstawia, że to jego własność bo tak twierdzi. My pokazujemy, że to nasze bo podpisane i znowu nie wiadomo kto ma racje. W tej sytuacji patrzymy na rozmiar fotografii załóżmy że oryginalna z podpisem ma 640x480 a ukradziona 600x400(przykładowo) no to przecież jeśli rozszerzymy fotografie to zostanie ona zniekształcona lub utraci jakość. A z oryginalną i podpisem tak nie jest bo jakość w obu przypadkach jest taka sama po za tym to na nie wykadrowanej fotografii mamy jeszcze inne elementy na zdjęciu np. w rogu jakieś gałązki czy coś w tym rodzaju. Do podpisu fotografii używajmy programu Image Signature do pobrania z mojej strony za darmo gdyż jest to wersja Freeware.
Jak widać prostym sposobem możemy wygrać sprawe w sądzie lub przedstawić swoje racje złodziejowi i uprzedzić go o drodze prawnej jego postępowania. Nie potrzeba do tego oryginalnych fotografii chodź to też jest jakieś rozwiązanie i też bazuje na danych EXIF. Pozdrawiam czytających i wszystkich forumowiczów zapraszam do pobierania programu i odwiedzania mojej strony. Za błędy ortograficzne, gramatyczne lub interpunkcyjne przepraszam. Jeszcze raz pozdrawiam i dziękuje za pomoc.
 
Wszystko fajnie, ale nie jest to takie proste jak się wydaje. Nie wspomniałeś o jednej , bardzo ważnej rzeczy - dowodzie naruszenia twojego prawa do zdjęć ( czyli potwierdzenia , że Pan taki a taki zamieścił fotografie Twojego autorstwa bez Twojej zgody. Niestety sam tzw. "zrzut strony na dysk twardy" czy wydruk nie są ani dokumentem ani dowodem a bez tego ani rusz w sądzie bo jak udowodnisz, że skradziono Twoje fotografie skoro już dawno nie ma ich na podanych przez Ciebie stronach ?? Dlatego kiedy mamy doczynienia z takim naruszeniem niezbędna jest wizyta u notariusza , który poświadczy , że taka sytuacja faktycznie miała miejsce. Oczywiście taka wizyta nie jest bezpłatna, ale jest niezbędna jeżeli chcesz skutecznie domagać się swoich praw.
 
Powrót
Góra