Prawo cytatu

  • Autor wątku Autor wątku Zioota
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zioota

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
3
Podepnę się, bo mam nieco podobne pytanie.
Chcę założyć bloga, z recenzjami książek. Książki te mam, czytam i opisuję.
Czy mogę dołączyć skan okładki, ewentulanie losowo wybranych stron w środku - czasem są to książki dla dzieci i mają piękne ilustracje.
Czy jesli skan dokładny jest niedopuszczalny, to zdjęcie otwartej książki tak, że widać układ tekstu i ilustracje, ale nie da się jej zbyt dobrze czytać (albo wcale) byłby dopuszczalny?
pozdrawiam i dziękuję
 
Zioota napisał:
Chcę założyć bloga, z recenzjami książek. Książki te mam, czytam i opisuję.
Czy mogę dołączyć skan okładki, ewentualnie losowo wybranych stron w środku - czasem są to książki dla dzieci i mają piękne ilustracje.
zapewne tak, popatrz w watek http://forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html - w szczególności Art.29.upaipp. Zapewne - gdyż jak zobaczysz, ostateczne stwierdzenie może powiedzieć tylko sam autor tworzonej strony (czyli Ty), gdyż tylko autor wie dokładnie, jak będzie jego strona.
 
Dziekuje, przeczytalam ten watek i zrozumialam, ze moge, ale odpowiedz wprost jest dla mnie pewniejsza.

Blog ma tylko na celu przyblizanie ksiazek, zachecanie do kupna akurat tej pozycji. Duzo osob kupuje ksiazki online i majac wybor miedzy wieloma pozycjami dostaje kociokwiku. A gdy mozna zajrzec do srodka, plus przeczytac recenzje - to duzo ulatwia.

Rozumiem, ze zamieszczanie okladki czy skanu srodka ksiazki w dyskusji na forum o ksiazkach tez sie kwalifikuje pod prawo cytatu? Ilustracje sa wazna czescia ksiazek dla dzieci, podobnie uklad tekstu, wiec to wiele w dyskusji ulatwia.

pozdrawiam
 
Zioota napisał:
Rozumiem, że zamieszczanie okładki czy skanu środka książki w dyskusji na forum o książkach tez się kwalifikuje pod prawo cytatu?
powinno być tak - brak polskich literek - brak odpowiedzi... ;) ale, dziś jest jakiś taki dzień dobroci...

Tak, może się kwalifikować. Jednoznacznej odpowiedzi nikt Ci nie udzieli, gdyż takie kwestie są nieostre, i ZAWSZE zależeć będą od ostatecznej postaci (FORMY) powstałego utworu. Dopiero wtedy, można uznać, że prawo do cytatu było uzasadnione, bądź nie. Pamiętaj, że najważniejsza jest treść czy też inna zawartość twórcza, którą Ty zawrzesz w swoim utworze, zamieszczone cytaty (okładki, ilustracje, strony...) pełnić mają JEDYNIE funkcję pomocniczą.

Oczywiście, może być i tak, że Ty uznasz, że miałaś prawo do cytatu, zaś autor może powiedzieć, że nie. Wtedy, to Ty w sądzie będziesz zmuszona obronić swoją tezę.

No, tak to już jest w świecie praw autorskich, czasami brak jednoznacznej konkluzji...
 
Dziekuje,
dzis pisze z laptopa z niemiecka klawiatura, mozliwe, ze da sie jakos ustawic polskie litery, ale nie umiem :).
Dziekuje za wyrozumialosc i milego tygodnia zycze.
 
Powrót
Góra