Prawo cywilne - kazus świadczenie usług transportowych

  • Autor wątku Autor wątku mkobza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mkobza

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
2
Witam Państwa serdecznie! Czy ktoś z obecnych mógłby mi pomóc / dać wskazówki odnośnie poniższego kazusu:

Strony zawarły umowę o świadczenie usług transportowych. Publiczny
przewoźnik, wykorzystując swoją monopolistyczną pozycję na rynku i fakt że Jan, rolnik, nie ma własnego środka transportu, a miasto, do którego dostarczany ma być produkowany przez niego towar, jest oddalone o 60 km od jego miejscowości, zastrzegł dla siebie wysokie wynagrodzenie za przewóz, stawiające na granicy opłacalności produkcję. Dodatkowo zastrzegł w umowie, że jednostronnie może zmieniać warunki umowy w dowolnym czasie. Po miesiącu, kiedy przyszła zima, stwierdził, że wzrosły koszty i niebezpieczeństwo przewozu, w związku z czym podnosi swoje wynagrodzenie o 25% Nie zgadzając się z
tym Jan postanowił zasięgnąć porady prawnika. Sporządź odpowiedź prawnika.
 
no więc ją sporządź....no nam do tego...-my nie odwalamy za kogoś "pracy domowej"...


a że pytania prawnego nie ma żadnego więc i dyskutować nie ma nad czym...
 
W takim razie zadam pytanie, które nasunęło mi się po przeczytaniu kazusu - czy jednostronna zmiana warunków umowy a dokładniej wysokości wynagrodzenia jest w świetle prawa legalna?
 
Parę pytań pomocniczych, które pomogą nakierować się na rozwiązanie:
1.Co to jest rebus sic stantibus i kiedy ma zastosowanie?
2. Czy Jan jest konsumentem?
3. Co to jest klauzula abuzywna?
 
Klauzula abuzywna ma zastosowanie ale czy rebus sic stantibus?
 
A kto stosuje "rebus"?;)

Bo to częsc odpowiedzi na to pytanie:
czy jednostronna zmiana warunków umowy a dokładniej wysokości wynagrodzenia jest w świetle prawa legalna?
 
Według mnie rolnik nie jest konsumentem wiec nie stosuje się klauzul abuzywnych.
Jednostronna zmiana warunków umowy nie jest w świetle prawa legalna ale na podstawie jakich przepisów?
 
Klauzula abuzywna ma zastosowanie
czy jednak
wiec nie stosuje się klauzul abuzywnych.
? Bo to jakby takie wykluczające się stwiedzenia....

Jednostronna zmiana warunków umowy nie jest w świetle prawa legalna
A jak ja napisze, że jest możliwa taka zmiana - zawarta umowa zostanie zmieniona zgodnie z prawem przy czym możliwe jest, że na korzysć tylko jednej strony - to co ty na to?;)
 
Po dokładnym zapoznaniu się z przepisem uważam że nie stosuje się klauzul abuzywnych bo odnoszą się one do konsumenta, a konsument w świetle KC to to osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zawierając umowę z publicznym przewoźnikiem Pan Jan dokonał czynności związanej z działalnością gospodarczą, dzięki środkom transportu ma możliwość przewozu wyprodukowanego przez siebie towaru.

Jest możliwa zmiana ale może orzec o tym sąd. Czyli ma zastosowanie rebus sic stantibus?
 
Powrót
Góra