R
radmirek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam, mam pewien problem na który nigdzie nie mogę znaleźć jednoznacznego rozwiązania.
Mieszkam w domu, który należy do nieżyjącej już 15lat babci - matki mojego ojca. Mieszkam z ojcem i macochą, moja mama nie zyje. Dom jest dalej na babcię.
Mam jeszcze dwóch braci z pierwszego małżeństwa mojego ojca, którzy nie mieszkają z nami oraz ciotkę - siostrę ojca z którą nie utrzymujemy kontaktu od ok.20 lat.
Chciałbym się dowiedzieć jak najprościej rozwiązać powyższy problem, bez zbędnych kosztów finansowych i przepisać ten dom na mnie, biorąc pod uwagę, że moi bracia zrzekają się tego domu. Czy ojciec w razie niewyrażenia zgody aby dom był na mnie ale został jego własnością musi nas spłacić??? jak postepować aby nie starcić prawa do domu?? co ewentualnie stanie się z domem po śmierci ojca, jezeli nie zostanie to wszystko uregulowane???
Proszę o w miarę czyleną odpowiedź.
Z góry dziękuję.
Mieszkam w domu, który należy do nieżyjącej już 15lat babci - matki mojego ojca. Mieszkam z ojcem i macochą, moja mama nie zyje. Dom jest dalej na babcię.
Mam jeszcze dwóch braci z pierwszego małżeństwa mojego ojca, którzy nie mieszkają z nami oraz ciotkę - siostrę ojca z którą nie utrzymujemy kontaktu od ok.20 lat.
Chciałbym się dowiedzieć jak najprościej rozwiązać powyższy problem, bez zbędnych kosztów finansowych i przepisać ten dom na mnie, biorąc pod uwagę, że moi bracia zrzekają się tego domu. Czy ojciec w razie niewyrażenia zgody aby dom był na mnie ale został jego własnością musi nas spłacić??? jak postepować aby nie starcić prawa do domu?? co ewentualnie stanie się z domem po śmierci ojca, jezeli nie zostanie to wszystko uregulowane???
Proszę o w miarę czyleną odpowiedź.
Z góry dziękuję.