N
Nemerizo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam proszę o radę prawną w sprawie przejęciu najmu lokalu komunalnego po zmarłym głównym najemcą.
Moja mama wzięła ślub z ojczymem blisko 8 lat temu, od tej pory zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym wraz z matką ojczyma. Oczywiście jestem zameldowany na stałe a babcia widnieje w urzędzie i administracji domów mieszkalnych, jako najemca.
Niestety ostatnio stan babci bardzo się pogorszył i paskudna choroba zbliża wielkimi krokami dzień wiecznego odpoczynku.
Czy w przypadku śmierci głównego najemcy przysługuje mi prawo do kontynuowania najmu lokalu?
Dodatkowe informacje:
-Mieszkanie posiada 43m2
-mieszkam wraz z babcią
-jesteśmy tylko we dwójkę zameldowani w tym lokalu
-ojczym posiada mieszkanie własnościowe i jest zameldowany wraz z moją mamą w drugim mieszkaniu.
-mieszkanie nie jest zadłużone
-wszystkie opłaty dokonuję ja, z własnego rachunku bankowego.
Proszę o pomoc jakie należy podjąć kroki prawne, żeby nie zostać ''wyrzuconym'' z mieszkania.
Dziękuję, pozdrawiam!
Moja mama wzięła ślub z ojczymem blisko 8 lat temu, od tej pory zamieszkuje w mieszkaniu komunalnym wraz z matką ojczyma. Oczywiście jestem zameldowany na stałe a babcia widnieje w urzędzie i administracji domów mieszkalnych, jako najemca.
Niestety ostatnio stan babci bardzo się pogorszył i paskudna choroba zbliża wielkimi krokami dzień wiecznego odpoczynku.
Czy w przypadku śmierci głównego najemcy przysługuje mi prawo do kontynuowania najmu lokalu?
Dodatkowe informacje:
-Mieszkanie posiada 43m2
-mieszkam wraz z babcią
-jesteśmy tylko we dwójkę zameldowani w tym lokalu
-ojczym posiada mieszkanie własnościowe i jest zameldowany wraz z moją mamą w drugim mieszkaniu.
-mieszkanie nie jest zadłużone
-wszystkie opłaty dokonuję ja, z własnego rachunku bankowego.
Proszę o pomoc jakie należy podjąć kroki prawne, żeby nie zostać ''wyrzuconym'' z mieszkania.
Dziękuję, pozdrawiam!