Prawo do posługiwania się własnym wizerunkiem

  • Autor wątku Autor wątku dorsaj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dorsaj

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2019
Odpowiedzi
5
Witam,


Moje pytanie jest odwrotne to opisywanych tutaj wielokrotnie problemów z udostępnianiem wizerunku. Chodzi mi dokładnie o to.

Czy ktoś może mi zabronić posługiwania (udostępniania, rozpowszechniania) się własnym wizerunkiem?

Już wyjaśniam o co chodzi. W dzisiejszych czasach każdy aktywnie korzystający z internetu ma swój nick, avatar. I właśnie sprawa rozchodzi się o mój avatar. Mój avatar to moje zdjęcie zrobione w wieku ok. 4 lat, takie normalne zdjęcie do połowy, w sweterku, zwyczajny uśmiechnięty mały chłopiec na zdjęciu portretowym. Dodam, że obecnie mam ponad 10 razy więcej lat niż na fotce.
Nikt nigdy nie miał miał obiekcji do mojego wizerunku, aż do mojego spotkania z firmą Ubisoft.
Firma ta powołując się na swój regulamin:
„3.2 Zasady Postępowania.
Użytkownik zobowiązuje się w szczególności, iż w ramach Usług bezpośrednio lub pośrednio nie będzie:
2. tworzyć, używać, udostępniać lub publikować w jakikolwiek sposób (na forum, w profilu publicznym lub w inny sposób) jakiegokolwiek materiału (tekst, słowa, obrazy, dźwięki, filmy itp.) lub treści, który jest agresywny, zawiera groźby, złośliwy, oszczerczy, nieprawdziwy, pornograficzny, z elementami pedofilii, obsceniczny, wulgarny, rasistowski, ksenofobiczny, który może podsycać nienawiść, pornografię, przemoc, sprzeczny z moralnością lub w inny sposób nie do przyjęcia;”
odmawia mi prawa do używania avatara z moim zdjęciem.
 
dorsaj napisał:
... odmawia mi prawa do używania avatara z moim zdjęciem. ...
Zapewne uważa, że nie jest w stanie zweryfikować, że to Twój wizerunek i z tego powodu z ostrożności zabrania.
dorsaj napisał:
...Czy ktoś może mi zabronić posługiwania (udostępniania, rozpowszechniania) się własnym wizerunkiem? ...
Wizerunkiem nie ale już samym zdjęciem jak najbardziej bo jak sądzę nie nabyłeś do niego autorskich praw majątkowych, które jak sądzę jeszcze nie wygasły.
 
Ale nigdzie nie jest podnoszony temat weryfikacji, czy na zdjęciu jestem ja. A kwestia ostrożności przecież nie dopuszcza wszelakich zachowań.

Dlaczego sadzisz, że nie mam praw majątkowych do zdjęcia...
Jeśli się nim posługuję, to znaczy, że mam. A nawet jeśli nie, to już kwestia pomiędzy mną, a tym kto sobie rości takie prawa. A zakładanie takich rzeczy z góry to raczej zła wola i jakaś nadinterpretacja. Bo jeśli każdy będzie miał prawo do takich przypuszczeń i w związku z tym nakładanie na nas jakiś obostrzeń, to wyobrażasz sobie takie życie, czy to by było życie zresztą.


A zresztą cały czas podczas kontaktu z firmą ***, poruszana jest tylko kwestia nieletności i zasłanianie się już przytoczonym fragmentem regulaminu.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dorsaj napisał:
... Dlaczego sadzisz, że nie mam praw majątkowych do zdjęcia...
A masz? Na podstawie umowy w formie pisemnej?
dorsaj napisał:
... A zresztą cały czas podczas kontaktu z firmą *** ...
To ich piaskownica, ich zasady.


PS.
Przywłaszczenie autorstwa może zgłosić każdy kto ma wiedzę o takim fakcie
 
Oczywiście, że ich piaskownica i ich zasady. Ale tu raczej rozchodzi się, czy ich zasady mogą być nadrzędne, czy mogą być w sprzeczności z prawem obowiązującym w danym państwie, konstytucją danego kraju.
Chyba nie można uznawać kogoś winnym bez przedstawienia dowodów jego winy.
Z Twoich słów wynika, że na przykład wszyscy jesteśmy złodziejami.
Masz umowy na wszystko, co kiedykolwiek podarowali Ci Twoi rodzice (to dlaczego pytasz się, czy ja mam umowę w formie pisemnej, na to że rodzice dali mi to zdjęcie, zrobione w zwykłej budzie do robienia zdjęć)?
Czy masz umowę kupna, czy też darowizny na każdą rzecz, która jest w Twoim posiadaniu?
Dlaczego uważasz, że firma *** ma jakąkolwiek wiedzę, w temacie przywłaszczenia przeze mnie zdjęcia i jeśli już ma taką wiedzę, to zachodzi pytanie, czy może ten fakt zgłosić, czy musi zgłosić?
Nie wiem, chyba niepotrzebnie zdradziłem nazwę firmy, bo nie wiem dlaczego ale mam takie odczucie jakbym rozmawiał z jednym z jej pracowników. Nie wiem z jakiego to powodu, cały czas zakładasz moją złą wolę. Moja prośba na forum dotyczyła pomocy mi, a nie firmie ***. I jak na razie firma *** nigdzie nie podważa moich praw do tego zdjęcia. Niemożność publikacji fotografii zasłania tylko moją widoczną niepełnoletnością w chwili jej robienia. I tylko tego dotyczy moje pytanie, czy ma prawo zabraniania mi publikacji swojego zdjęcia, wizerunku w świetle obowiązujących w Polsce przepisów.


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
dorsaj napisał:
... I tylko tego dotyczy moje pytanie, czy ma prawo zabraniania mi publikacji swojego zdjęcia, wizerunku w świetle obowiązujących w Polsce przepisów. ...
Czy masz prawo nie zgodzić się aby ktoś na Twojej ścianie wywieszał takie a nie inne zdjęcie? To Twoja ściana, to Twoja decyzja.


Skoro zadałeś pytanie w dziale Prawa autorskiego to otrzymujesz odpowiedzi zgodne z tym działem. Z doświadczenia życiowego wiem, że praktycznie nikt nie nabywa praw autorskich makatkowych do zdjęć.
 
Ostatnia edycja:
Niby masz rację z tą ścianą. Ale jeśli zaznaczasz z góry, ze jest to ściana ogólnie dostępna i każdy ale to każdy może na niej umieszczać, co chce i kiedy chce. Oprócz Kowalskiego, to już chyba nie jest wszystko ok.


Dzięki za pomoc i poświęcony czas. Wydawało mi się, że to jest odpowiedni dział na takie pytanie, ale może faktycznie nie. Masz może jakąś sugestię do których "drzwi" na forum mógłbym zapukać z moim pytaniem (prawa konsumenta?)?
 
dorsaj napisał:
Niby masz rację z tą ścianą. Ale jeśli zaznaczasz z góry, ze jest to ściana ogólnie dostępna i każdy ale to każdy może na niej umieszczać, co chce i kiedy chce. ...
Nie co chce ale tylko to co jest zgodne z regulaminem oraz obowiązującym prawem i jak to jest w zwyczaju o zgodności z regulaminem decyduje zarządzający portalem, forum, itp.

Na tym forum jest podobnie.


Możesz użyć opcji Szukaj bo wątków na temat niezadowolenia z działań administratorów, moderatorów różnych portali było już wiele.




PS.
To nadal Twoja ściana, nie ważne, że dostępna z chodnika.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra