P
pytajaca_88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
mam prośbę czy ktoś może mi wytłumaczyć czy fotograf postępuje zgodnie z prawem?
otóż sprawa wygląda tak: zamówiłam fotografa na swój ślub, wstępnie telefonicznie omówiliśmy warunki współpracy, później dostałam od niego na maila wstępną umowę żeby się z nią zapoznać i sprawdzić czy wszystko jest zgodne z wcześniejszymi ustaleniami, wszystko jest prawie w porządku, no właśnie prawie robi wielką różnicę, ponieważ w jednym z punktów umowy ów fotograf zaznaczył sobie, że wykorzysta nasze ślubne zdjęcia (po wcześniejszym ustaleniu z nami które) do reklamy swojej strony internetowej jak również na swoim profilu Facebook. Jeśli się na to nie zgodzę to w umowie jest punkt "w przypadku niewyrażenia zgody na publikację dzieła zamawiający zobowiązuje się do przekazania dodatkowego wynagrodzenia na rzecz wykonawcy w wysokości 100 zł. Ja się na to stanowczo nie zgadzam, po prostu nie chcę aby ktoś oglądał moje prywatne zdjęcia, te 100 zł to nie są jakieś duże pieniądze ale czy fotograf ma prawo żądać ode mnie pieniędzy za to, że nie zgodzę się na ich publikację. Jakich argumentów użyć, aby utrzeć mu nosa i nie dać mu wyciągać od kogoś kolejnej stówki. A może fotograf ma do tego prawo? Bardzo proszę o pomoc
mam prośbę czy ktoś może mi wytłumaczyć czy fotograf postępuje zgodnie z prawem?
otóż sprawa wygląda tak: zamówiłam fotografa na swój ślub, wstępnie telefonicznie omówiliśmy warunki współpracy, później dostałam od niego na maila wstępną umowę żeby się z nią zapoznać i sprawdzić czy wszystko jest zgodne z wcześniejszymi ustaleniami, wszystko jest prawie w porządku, no właśnie prawie robi wielką różnicę, ponieważ w jednym z punktów umowy ów fotograf zaznaczył sobie, że wykorzysta nasze ślubne zdjęcia (po wcześniejszym ustaleniu z nami które) do reklamy swojej strony internetowej jak również na swoim profilu Facebook. Jeśli się na to nie zgodzę to w umowie jest punkt "w przypadku niewyrażenia zgody na publikację dzieła zamawiający zobowiązuje się do przekazania dodatkowego wynagrodzenia na rzecz wykonawcy w wysokości 100 zł. Ja się na to stanowczo nie zgadzam, po prostu nie chcę aby ktoś oglądał moje prywatne zdjęcia, te 100 zł to nie są jakieś duże pieniądze ale czy fotograf ma prawo żądać ode mnie pieniędzy za to, że nie zgodzę się na ich publikację. Jakich argumentów użyć, aby utrzeć mu nosa i nie dać mu wyciągać od kogoś kolejnej stówki. A może fotograf ma do tego prawo? Bardzo proszę o pomoc