Prawo jazdy, jazda po pijanemy

  • Autor wątku Autor wątku pkozuszek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pkozuszek

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
106
Witam! przedwczoraj troszke popiwkowalem.policja znalazla mnie pijanego w samochodzie na miejscu pasazera,wzieli mnie na komisariat dmuchalem i zawiezli mnie spowrotem pod samochod,dzis mialem wezwanie i na policji powiedzili mi ze to ja pijany prowadzilem samochod i ze na rowie sie zaczepilem i chca mi postawic zarzuty, rzecz w tym ze bylem wypity i zadzwonilem po moja matke ktora nie ma prawka ale chodzi na kurs i to ona jechala mnie zawiezc do domu i po drodze nie opanowala samochodu i wjechala lekko do rowu,potem poszla kogos zalatwic zeby nas wyciagneli a w tym czasie wlasnie policja podjechala do mnie.moje pytanie brzmi czy jezeli matka wezmie to na siebie ze to ona prowadzila to czy mi nie postawia zarzutow tylko mojej mamie czy jak to bedzie wygladalo teraz??? z gory dziekuje za odpowiedz
 
w pierwszej kolejności musisz udowodnić, że to matka kierowała..dostaniesz 300zł mandatu za udostępnienie auta osobie bez uprawnień do kierowania samochodem osobowym, a mama dostanie 500zł mandatu za jazdę bez uprawnień...chyba, że jest nieletnia, to sąd rodzinny :D
 
No matka sie sama przyzna na policji wiec stad moje pytanie czy ja nie bede mial z tego powodu problemow ????
 
tak jak napisałem najprawdopodobniej dostaniesz mandat w kwocie 300zł, a matka 500zł. Uszkodziłeś coś poza samochodem?
 
Z samochodem sie nic nie stalo,tylko sie w rowie zawiesil lekko.Czyli jezeli matka powie ze to ona prowadzila samochod to mi nic nie zrobia tak? bo dzis mi gadali na policji ze moglem sie przesiasc na miejsce pasazera i ze to ja kierowalem.
 
tak jak mówiłem
w pierwszej kolejności musisz udowodnić, że to matka kierowała
nie wiem czy starczy im to, że matka powie, że to ona akurat prowadziła.
 
No wlasnie niewiadomo czy starczy im ze matka powie ze to ona prowadzila :/ a nie mam pomyslu w jaki sposob udowodnic ze to ona
 
proba zabrania prawa jazdy przez policje

Przeczytalem z innego postu cos takiego : "Czy można zostać ukaranym za to, że będąc nietrzeźwy, siedzę za kierownicą w stojącym aucie, ale z włączonym silnikiem?
Nie. Przynajmniej do chwili, aż taka osoba nie zacznie kierować autem (podstawa prawna - art. 87§ 1 i 2 z dnia 20 maja kodeksu wykroczeń).............

.....Konsultacja: podinspektor Józef Syc, naczelnik Wydziału Nadzoru i Koordynacji Biura Ruchu Drogowego KGP, młodszy inspektor Andrzej Ostas, młodszy inspektor Janusz Staniszewski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku."

( Żródło: G.W.), dodam ze siedzialem na miejscu pasazera i silnik byl zimny a kluczyki wyciagniete
 
RE: proba zabrania prawa jazdy przez policje

No i zabrali?
 
RE: proba zabrania prawa jazdy przez policje

no wlasnie jak do mnie podjechali to mi nie zabrali ale teraz chce mi zarzuty przedstawic i niby powiedzieli ze i tak mi udowodnia ze to ja prowadzilem i mi zabiora
 
RE: proba zabrania prawa jazdy przez policje

jak postawią zarzut i udowodnia to dopiero będziesz się martwił...- teraz nie masz powodow..:)
 
pkozuszek - proszę nie zakładac kolejnych tematów dotyczących tej samej sytuacji. Jeden temat w zupełności wystarczy.
 
ale czy moga postawic zarzut jezeli ja siedzialem na miejscu pasazera i kluczyki byly wyjete i silnik zimny???
 
Prowadzący postępowanie biorą pod uwagę całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Jeżeli ze zgromadzonego materiału wynikac będzie że Twoja matka kierowała, a Ty jechałeś jako pasażer to sprawa karna za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu Ci nie grozi.
Jeżeli jednak w toku postępowania znajdzie się np świadek który widział że to Ty kierowałeś samochodem, to owszem - możesz miec problemy.
 
Z wypowiedzi wynika , że świadkami na twojej sprawie będą interweniujący funkcjonariusze i twoja matka, Sąd uwierzy tym pierwszym, pamiętaj , o art. 233 k.k za składaniu fałszywych zeznań możesz osobę najbliższą narazić na odpowiedzialność karną, ale jeżeli prawdą było, że mama prowadziła i masz kilku świadków , to możesz zaryzykować, sprawa nie jest łatwa do wygrania.
 
chodzi o to ze policja jeszcze mi zarzutu wogole nie przedstawila ale sie do tego przymierza
 
Powrót
Góra