Prawo Marcina - hit czy kit?

  • Autor wątku Autor wątku JANEKS5487
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

JANEKS5487

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2022
Odpowiedzi
12
Witam,
chciałbym z Wami podyskutować na temat ostatniego odcinka z TikToka dotyczącego Anny Marii Wesołowskiej - Prawo Marcina.

Pani Wesołowska powiedziała, że "Prawo Marcina doprowadza do uzależnienia, zapytajcie go ile on na was zarabia"

Na co twórca odpowiedział "Za te komentarze mogę ją pozwać do sądu"

Moja interpretacja powyższej sytuacji jest taka:

Prawo Marcina to osoba publiczna, w związku z tym musi się liczyć z wyrażaniem opinii na jego temat, a samej wypowiedzi nie uważam za szczególnie urażającą.
Spójrzmy realnie na sprawę: Gdyby za takie rzeczy groziły konsekwencje prawne, to połowa Polski by siedziała w więzieniu za obrazę partii rządzącej. W Konstytucji również jest zapisane o wolności słowa, więc jego argumenty (których już nie będę wymieniał) są śmieszne.


Co sądzicie o tej wypowiedzi, jak i o samym twórcy? Którego zakładam większość zna(choć nie jestem pewien) I czy moja interpretacja tej sytuacji jest OK czy może się mylę?
Jestem studentem 1 roku prawa, więc proszę o wyrozumiałośćw
 
Ostatnia edycja:
Ja tu raczej nie widzę żadnego oczernienia, obelgi czy pomówienia. Chociaż to zdanie zdaje się mieć negatywny wydźwięk. Raczej nie obawiałbym się konsekwencji.

Co do tej pani jeżeli dobrze kojarzę, że występowała w serialu TV. Pytanie czy zdaje sobie sprawę, że telewizja również może być uzależniająca? I czy zdaje sobie sprawę, że też zarobiła na oglądających? Chociaż w sumie lwią część zysków zgarnął producent oraz telewizja emitująca serial i być może zwyczajnie trochę zazdrości tego faktu.

Podsumowując - jednej stronie wypadałoby nabrać dystansu do siebie i przymknąć oko na mało konstruktywną krytykę, a drugiej stronie wypadałoby wyjaśnić, że w erze cyfrowej wielu twórców chciałoby na niej zarobić i ma możliwość monetyzacji swojej twórczości - dobrym przykładem jest chociażby znany przez większość Polaków Friz i jego Ekipa (gdzieś mi mignęło kiedyś, że jest wyceniana na ponad 150 mln zł).
 
Powrót
Góra