K
Kader
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie
Jestem zatrudniona w szkole dla dorosłych jako Asystent Dyrektora Szkoły (nie jest to wicedyrektor). Pracuję tam od 2. miesięcy, dyrektor się zwolnił, a na jego miejsce awansowano sekretarkę, która jest zielona w tym wszystkim tak jak ja. Problem leży w tym, że zrzuca na mnie większość zadań (między innymi wyznaczanie różnic programowych, a nie mam nawet uprawnień pedagogicznych) podobnie na mojej głowie jest organizacja matur i wszystko co z nimi związane. I tu mam pytanie czy może coś takiego na mnie zrzucić w całości? (czytałam, że powołanie innego PZE niż dyrektor wiąże się z uprawnieniami pedagogicznymi, których nie mam).
Jeżeli coś pójdzie nie tak podczas ich organizacji/w trakcie matur, to kto za to odpowiada prawnie?
I mam pytanie o nowe SIO, mam tam status pracownika upoważnionego. Poprzedni dyrektor większość danych nie wprowadził, nikt mnie nie przeszkolił z tego jak mam się do tego zabrać, a do końca grudnia muszę wprowadzić wszystkie dane. Jeżeli źle coś wprowadzę to kto za to odpowiada? Pracownik upoważniony czy dyrektor szkoły?
Chciałabym każde zadanie zrobić dobrze, ale chyba jest to dla mnie za głęboka woda. Dyrektor twierdzi, że nie wie jak to zrobić i to jest mój problem. Nie ukrywam, że strasznie boję się tej odpowiedzialności jaka się za tym kryje.
Dziękuję wszystkim za odpowiedź!
Pozdrawiam ciepło.
Jestem zatrudniona w szkole dla dorosłych jako Asystent Dyrektora Szkoły (nie jest to wicedyrektor). Pracuję tam od 2. miesięcy, dyrektor się zwolnił, a na jego miejsce awansowano sekretarkę, która jest zielona w tym wszystkim tak jak ja. Problem leży w tym, że zrzuca na mnie większość zadań (między innymi wyznaczanie różnic programowych, a nie mam nawet uprawnień pedagogicznych) podobnie na mojej głowie jest organizacja matur i wszystko co z nimi związane. I tu mam pytanie czy może coś takiego na mnie zrzucić w całości? (czytałam, że powołanie innego PZE niż dyrektor wiąże się z uprawnieniami pedagogicznymi, których nie mam).
Jeżeli coś pójdzie nie tak podczas ich organizacji/w trakcie matur, to kto za to odpowiada prawnie?
I mam pytanie o nowe SIO, mam tam status pracownika upoważnionego. Poprzedni dyrektor większość danych nie wprowadził, nikt mnie nie przeszkolił z tego jak mam się do tego zabrać, a do końca grudnia muszę wprowadzić wszystkie dane. Jeżeli źle coś wprowadzę to kto za to odpowiada? Pracownik upoważniony czy dyrektor szkoły?
Chciałabym każde zadanie zrobić dobrze, ale chyba jest to dla mnie za głęboka woda. Dyrektor twierdzi, że nie wie jak to zrobić i to jest mój problem. Nie ukrywam, że strasznie boję się tej odpowiedzialności jaka się za tym kryje.
Dziękuję wszystkim za odpowiedź!
Pozdrawiam ciepło.