Prawo oświatowe versus Kodeks cywilny

  • Autor wątku Autor wątku 100krotnik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

100krotnik

Użytkownik
Dołączył
01.2018
Odpowiedzi
323
Jakby zareagował sąd powszechny wydziału cywilnego, gdyby otrzymał pozew przeciwko nauczycielowi liceum, który wystawił ocenę niedostateczną na zakończenie roku szkolnego?

Moim zdaniem funkcja nauczyciela podlega nadzorowi w trybie administracyjnym (a konkretnie chodzi o nadzór pedagogiczny: pierwsza "instancja" to decyzja dyrektora a druga instancja (już bez cudzysłowa) to decyzja właściwego miejscowo kuratora oświaty.

Jednak nie wiem, czy dodatkowo takie powództwo mogłoby być interpretowane jako naruszenie dóbr osobistych z ww. tytułem. Wg nie NIE, ale mile widziane zdania przeciwne.

Dziękuję :help:
 
Ostatnia edycja:
Prawo oświatowe jest niezgodne nie tylko z prawem cywilnym ale również z Konstytucją

Mały test - spróbuj się odwołać do sądu od oceny matury(po wyczerpaniu ścieżki formalnej),

Niestety cała edukacja jest poza kontrolą władzy sądowniczej :mad:
 
W ogóle to jest zakręcone wszystko, bo na dość rozmytych warunkach podzielono nadzór na pedagogiczny (dyrektor szkoły, kurator oświaty) i administracyjny (organ prowadzący szkołę). Niemniej każdy nadzór jest formalnie administracyjny (pomijając kierownictwo jako administracja wewnętrzna).

Pamiętam ten wyrok maturzystki 8) o naruszenie dóbr osobistych. Prawo do edukacji jest dobrem publicznym a nie żadnym osobistym. Aczkolwiek gdyby zdecydowała się na ścieżkę przez sąd administracyjny, to miałaby większe szanse.
 
Powrót
Góra