prawo pracy - umowa na czas określony

  • Autor wątku Autor wątku Magwee
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Magwee

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
2
Witam,
mój problem - pierwsza umowa na czas określony do 31.10.2005r. Te trzy miesiące są traktowane jako okres próbny. - tak jest napisane na umowie.
Czyli jak mam traktować tą umowę - na okres próbny czy czas określony?
Teraz mam trzecią umowę na czas określony , która wg prawa powinna być na czas nie określony. PIP poinformowała mnie,że ta umowa powinna być traktowana jako czas określony, a nie na czas próbny. Prawnik oznajmił mi,że nie liczy się tylko tytuł umowy, ale też w niej tekst - więc skoro napisano ,że trzy m-ce brane są jako czas próbny , to tak powinnam to przyjąć . Rany Boskie, jeden mówi tak , drugi mówi inaczej - więc jakie ja mam prawo - jeśli w ogóle mam! Magda
 
okres probny moze być jak najbardziej okresem określonym w czasie(nawet powinien)...
 
witam, dziękuję za odezwanie się, bo nie weim już kogo pytać. Umowa na czas określony. A po kropce ,że brane jest jako okres próbny.
Czyli mam jej nie liczyć w ogóle jako pierwszej na czas określony?
Inspekcja pracy powiedziała mi,że to jest paranoja, powinno być albo a ,albo b. Więc teoretycznie mam to traktować jako umowę na czas określony .
Prawda czy falsz?
 
Uważam, że umowę powinnaś potraktować jako umowę na okres próbny.
 
Art. 300 Kodeksu pracy w związku z art. 65 Kodeksu cywilnego:
§ 1. Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. § 2. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.

Istotne jest więc, jaki był zamiar stron. Skoro wskazano w treści na "okres próbny" i zawarto umowę na okres 3 miesięcy, to należy uznać, iż strony chciały zawrzeć umowę, o której mowa w art. 25 §2 Kodeksu pracy, a więc umowę na okres próbny. W takiej sytuacji umowy tej nie należy brać pod uwagę co do zastosowania art. 25[1] Kodeksu pracy.

Oczywiście skoro opieramy się na wykładni oświadczenia woli do przyjęcia jest również odmienna interpretacja treści umowy - iż strony zawarły umowę na czas określony. W każdym razie o tym z jaką umową mamy do czynienia nie decyduje jej nazwa.
 
Powrót
Góra