D
desacration
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam.
Mam następujący problem:
Zacząłem pracę w Finlandii w 2012 roku.
Na zasadach kontrakt zjazd do kraju kontrakt zjazd do kraju.
Praca opierała się na spawaniu zbiorników procesowych.
Wynagrodzenie 10 euro brutto + dieta dzienna w wysokości 36 euro.
Przeloty początek kontraktu i koniec kontraktu oraz mieszkanie pokrywał pracodawca, zjazdy do kraju w trakcie kontraktu na wlasny koszt.
Praca po 10 lub 12 godzin w tygodniu weekendy 8 godzin czasami 10.
Wynagrodzenie co 2 tygodnie za 80 godzin + 14 dni diety 36euro, reszta godzin szła do ,,banku godzin" i została wypłacana wtrakcie powrotu do kraju lub gdy firma miała brak zleceń. (do kazdych 8godzin w banku przysługiwała dieta 36 euro)
W tym roku po prawie 3 latach współpracy firma potraktowała mnie jak niewolnika, miałem bilet zarezerwowany na 19 lutego, lecz firma nie pozwoliła mi wracać w tym terminie, zagroziła że nie wypłaci mi pieniedzy. Straciłem bilet wartosci 400euro, wieć firma powiedziała że 1 marca jest koniec kontraktu i kupią mi nowy bilet na ich koszt. Wczoraj przyszedł do mnie PAYSLIP i widze że bilet który miałbyc na ich koszt potracili mi z wynagrodzenia, na dodatek wyplacili wszystkie godziny z ,,banku godzin" bez diet. Oraz ostatnie 2 lata była zasada ze sami bukujemy bilety i wysyłamy im rachunek który firma pokrywa, na chwile obecną firma nie pokryła kosztów przelotu za 4 podróże. Gdzie się mogę udać z tym problemem pozdrawiam i dziekuję za kazda pomoc. pozdrawiam Marcin Zok
Mam następujący problem:
Zacząłem pracę w Finlandii w 2012 roku.
Na zasadach kontrakt zjazd do kraju kontrakt zjazd do kraju.
Praca opierała się na spawaniu zbiorników procesowych.
Wynagrodzenie 10 euro brutto + dieta dzienna w wysokości 36 euro.
Przeloty początek kontraktu i koniec kontraktu oraz mieszkanie pokrywał pracodawca, zjazdy do kraju w trakcie kontraktu na wlasny koszt.
Praca po 10 lub 12 godzin w tygodniu weekendy 8 godzin czasami 10.
Wynagrodzenie co 2 tygodnie za 80 godzin + 14 dni diety 36euro, reszta godzin szła do ,,banku godzin" i została wypłacana wtrakcie powrotu do kraju lub gdy firma miała brak zleceń. (do kazdych 8godzin w banku przysługiwała dieta 36 euro)
W tym roku po prawie 3 latach współpracy firma potraktowała mnie jak niewolnika, miałem bilet zarezerwowany na 19 lutego, lecz firma nie pozwoliła mi wracać w tym terminie, zagroziła że nie wypłaci mi pieniedzy. Straciłem bilet wartosci 400euro, wieć firma powiedziała że 1 marca jest koniec kontraktu i kupią mi nowy bilet na ich koszt. Wczoraj przyszedł do mnie PAYSLIP i widze że bilet który miałbyc na ich koszt potracili mi z wynagrodzenia, na dodatek wyplacili wszystkie godziny z ,,banku godzin" bez diet. Oraz ostatnie 2 lata była zasada ze sami bukujemy bilety i wysyłamy im rachunek który firma pokrywa, na chwile obecną firma nie pokryła kosztów przelotu za 4 podróże. Gdzie się mogę udać z tym problemem pozdrawiam i dziekuję za kazda pomoc. pozdrawiam Marcin Zok