M
mINA87
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 3
Moja teściowa przez kilka lat mieszkała w Niemczech i zawarła tam związek małżeński. Po śmierci jej męża rozpoczęło się postępowanie spadkowe, którego stronami były teściowa, dziecko z małżeństwa zawartego przez moją teściową oraz dziecko z poprzedniego małżeństwa, które było reprezentowane przez niemieckiego kuratora sądowego (pełnoletnie, zostało ubezwłasnowolnione ze względu na problemy z narkotykami). Profesjonalny pełnomocnik-prawnik niemiecki doprowadził do podpisania ugody z kuratorem sądowym, spadek został w pełni rozliczony. Niestety zwierzchnik kuratora wynalazł jakieś nieprawidłowości dotyczące kwot zawartych w umowie i po blisko roku od zamknięcia tej sprawy zgłasza roszczenia finansowe w stosunku do mojej teściowej. Prawnik teściowej twierdzi że jest to zupełnie nowa sprawa i nie poczuwa się do odpowiedzialności jeśli chodzi o dalsze sprostowanie sprawy. W związku z tą sprawą prosiłbym o pomoc w odpowiedzi na poniższe pytania:
1. Czy są jakieś przepisy regulujące zakres odpowiedzialności niemieckich pełnomocników za potencjalne błędy?
2. Rozumiem, że w przypadku zignorowania roszczeń niemieckiego kuratora będzie musiało dojść do sporu sądowego, tak?
3. Czy jurysdykcja takiej sprawy będzie automatycznie po stronie niemieckiej, czy istnieje możliwość "przeniesienia" tej sprawy do Polski? Teściowa wyprowadziła się już z Niemiec do Polski.
1. Czy są jakieś przepisy regulujące zakres odpowiedzialności niemieckich pełnomocników za potencjalne błędy?
2. Rozumiem, że w przypadku zignorowania roszczeń niemieckiego kuratora będzie musiało dojść do sporu sądowego, tak?
3. Czy jurysdykcja takiej sprawy będzie automatycznie po stronie niemieckiej, czy istnieje możliwość "przeniesienia" tej sprawy do Polski? Teściowa wyprowadziła się już z Niemiec do Polski.