M
Mk3kM
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2021
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry.
Chciałabym uzyskać poradę w kwestii możliwości podziału praw do domu jednorodzinnego wolnostojącego podpiwniczonego (piwnica+dwie kondygnacje na każdej kuchnia, łazienka, korytarz i dwa pokoje).
Właścicielem gruntu (działki rolno- budowlanej) był mój tata, który niedawno zmarł. Pozostawił żonę, niezamężną córkę i syna z rodziną. Zameldowanych w domu jest obecnie 5 osób: żona, córka, syn z żoną i ich córka (wnuczka). Prawdopodobnie niezależnie od praw własności do gruntu, które były w posiadaniu zmarłego połowa domu przysługuje żonie, gdyż dom wybudowany został podczas trwania małżeństwa i był współfinansowany przez oboje małżonków.
Czy możemy podzielić prawa własności do domu tak, aby parter był zapisany żonie (pokój + część wspólna: kuchnia, łazienka, korytarz, weranda) i córce (pokój + część wspólna), a pomieszczenia na piętrze synowi?
Co w przypadku gdyby syn chciał rozbudować dom, aby powiększyć swój metraż, czy musiałby uzyskać zgodę matki i siostry)? Tu zakładam, że odpowiedź jest twierdząca.
Czy syn może mieć gwarancję, że do dobudowanej części córka nie będzie mogła rościć sobie żadnych praw po śmierci matki (przy założeniu że rozbudowa finansowana była jedynie przez syna).
Co w przypadku gdyby matka partycypowała w kosztach rozbudowy. Czy córka będzie mogła rościć sobie prawo do powstałych w ten sposób pomieszczeń na parterze?
Zmarły nie pozostawił testamentu.
Chciałabym uzyskać poradę w kwestii możliwości podziału praw do domu jednorodzinnego wolnostojącego podpiwniczonego (piwnica+dwie kondygnacje na każdej kuchnia, łazienka, korytarz i dwa pokoje).
Właścicielem gruntu (działki rolno- budowlanej) był mój tata, który niedawno zmarł. Pozostawił żonę, niezamężną córkę i syna z rodziną. Zameldowanych w domu jest obecnie 5 osób: żona, córka, syn z żoną i ich córka (wnuczka). Prawdopodobnie niezależnie od praw własności do gruntu, które były w posiadaniu zmarłego połowa domu przysługuje żonie, gdyż dom wybudowany został podczas trwania małżeństwa i był współfinansowany przez oboje małżonków.
Czy możemy podzielić prawa własności do domu tak, aby parter był zapisany żonie (pokój + część wspólna: kuchnia, łazienka, korytarz, weranda) i córce (pokój + część wspólna), a pomieszczenia na piętrze synowi?
Co w przypadku gdyby syn chciał rozbudować dom, aby powiększyć swój metraż, czy musiałby uzyskać zgodę matki i siostry)? Tu zakładam, że odpowiedź jest twierdząca.
Czy syn może mieć gwarancję, że do dobudowanej części córka nie będzie mogła rościć sobie żadnych praw po śmierci matki (przy założeniu że rozbudowa finansowana była jedynie przez syna).
Co w przypadku gdyby matka partycypowała w kosztach rozbudowy. Czy córka będzie mogła rościć sobie prawo do powstałych w ten sposób pomieszczeń na parterze?
Zmarły nie pozostawił testamentu.