K
kitachi
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 233
Witam
Znajoma pracuje w branży e-commerce. Min. odbiera mailowe zamówienia, reklamacje i zapytania. Te kontakty z klientami są oceniane na koniec miesiąca przez przełożoną, wyrywkowo. Z tego ma premię uznaniową "jakościową". Jej warunki są mgliste np. czy przywitała i pożegnała, czy ton maila był odpowiedni. Za merytorykę jest ok 20% reszta to SAVOIR-VIVR.
Oceny są często bardzo uznaniowe i w zasadzie jednoinstancyjne. Teoretycznie jest możliwość odwołania do właścicieli, ale chyba jeszcze nigdy nie podważyli decyzji przełożonej. W najlepszym razie złagodzili wymiar kary.
Premia ma wszelkie cechy regulaminowej, ale oczywiście szef ma zawsze rację.
Znajoma dostała kolejny raz "po premii" za użycie nieodpowiedniego zwrotu, nie obraźliwego, ale w ocenie kierowniczki tak. Jedno słowo chyba nazbyt skomplikowane dla oceniającej.
Oceny dostają mailem, np. miesiąc x 100%, lub np. 90% i tyle. Jak chcą coś więcej to ustne uzasadnienie. Zazwyczaj zawsze coś jest potrącane.
Z pensji nie mają pasków, wszystko płacone legalnie, ale przelew to np. wypłata za miesiąc.
Koleżanka planuje zmienić pracę za jakiś czas i chciałaby teraz dowiedzieć się jak udokumentować takie potrącenia.
Czy może poprosić o np. decyzję o pomniejszeniu premii i na jakiej podstawie lub o szczegółowy wypis składników wypłaty ?
Na jaką podstawę prawną ma się powołać ?
Wiemy, że ma 3 lata na dochodzenie swoich praw, ale na to potrzebne "kwity".
Pozdrawiam
Znajoma pracuje w branży e-commerce. Min. odbiera mailowe zamówienia, reklamacje i zapytania. Te kontakty z klientami są oceniane na koniec miesiąca przez przełożoną, wyrywkowo. Z tego ma premię uznaniową "jakościową". Jej warunki są mgliste np. czy przywitała i pożegnała, czy ton maila był odpowiedni. Za merytorykę jest ok 20% reszta to SAVOIR-VIVR.
Oceny są często bardzo uznaniowe i w zasadzie jednoinstancyjne. Teoretycznie jest możliwość odwołania do właścicieli, ale chyba jeszcze nigdy nie podważyli decyzji przełożonej. W najlepszym razie złagodzili wymiar kary.
Premia ma wszelkie cechy regulaminowej, ale oczywiście szef ma zawsze rację.
Znajoma dostała kolejny raz "po premii" za użycie nieodpowiedniego zwrotu, nie obraźliwego, ale w ocenie kierowniczki tak. Jedno słowo chyba nazbyt skomplikowane dla oceniającej.
Oceny dostają mailem, np. miesiąc x 100%, lub np. 90% i tyle. Jak chcą coś więcej to ustne uzasadnienie. Zazwyczaj zawsze coś jest potrącane.
Z pensji nie mają pasków, wszystko płacone legalnie, ale przelew to np. wypłata za miesiąc.
Koleżanka planuje zmienić pracę za jakiś czas i chciałaby teraz dowiedzieć się jak udokumentować takie potrącenia.
Czy może poprosić o np. decyzję o pomniejszeniu premii i na jakiej podstawie lub o szczegółowy wypis składników wypłaty ?
Na jaką podstawę prawną ma się powołać ?
Wiemy, że ma 3 lata na dochodzenie swoich praw, ale na to potrzebne "kwity".
Pozdrawiam