Prenumerata

  • Autor wątku Autor wątku man_io
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

man_io

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
2
Witam.
Jest to mój pierwszy post tu, przepraszam ze ewentualne niedociągnięcia.
Zamówiłem cykl książek w prenumeracie.
"WYJĄTKOWYM PRZYWILEJEM" miała być dostawa prosto do domu. Okazało się to niemożliwe, gdyż wielkość przesyłek była poza standardami skrzynki nawet unijnej.
Firma podchodzi do tego jako "zabiegu marketingowego" i gdy prosiłem o wywiązanie się z istoty prenumeraty w reklamacji ostatecznie stwierdzono, że jak mi się nie podoba konieczność odbioru na poczcie to mogę zrezygnować.
Z tego co pamiętam nie uzyskałem ani rachunku, ani pisemnie warunków prenumeraty wraz z pierwszą przesyłką.
Muszę też reklamować uszkodzoną książkę.
Jak radzicie Państwo wyegzekwować swoje prawa?
 
A co na to warunki prenumeraty. Są jakieś zastrzeżenia; wyłączenia?
 
Z tego co pamiętam nie otrzymałem tego na piśmie z pierwszą przesyłką. Co do rachunku nie jestem pewien.
W chwili zawierania transakcji regulamin z tego co pamiętam tyczył się samej transakcji.
Poproszę o wydanie mi ich.

To o co mi chodzi:
1. W istocie była to nieprawdziwa, publiczna obietnica. Z tego co wiem w krajach cywilizowanych nawet takie niby formy "reklamy" są ostro karane. Bądźmy też uczciwi: czy zawarta pod ich wpływem transakcja, która nie mogła być zrealizowana (pojęcie "błędu" w ujęciu prawa cywilnego) jest prawomocna?
2. Decydowałem się na dostawę do domu (pewna norma prenumeraty) gdyż okresowo mam problemy z chodzeniem. W tym przypadku jest to skrajne świństwo.

Zauważyłem też, że usunięto nazwę firmy. A przecież nie tylko ja jestem w tej sytuacji, ale wszystkie osoby, dla których prenumerata do domu to prenumerata do domu. Martwi mnie nieposzanowanie słowa, a zwłaszcza jego wolności.

Prawnikiem nie jestem, chodzi mi o istotę czynu i naturalne odczucia oraz problemy w wypadku konfrontacji z taką firmą. Rozumiem, że stoi za nią duży potencjał finansowy, nie zmienia to charakteru wprowadzania w błąd i brak szacunku dla wielu osób, często zmuszonych na "prenumeratę do domu" ze względu na miejsce zamieszkania czy choroby. Świadczy to też moim zdaniem jasno, jakimi metodami i mentalnością dochodzi do takich wpływów.

Miłej majówki :cool:
 
man_io napisał:
"WYJĄTKOWYM PRZYWILEJEM" miała być dostawa prosto do domu.
Na podstawie tego, co piszesz, nie potrafię ocenić na ile powyższe jest wiążące dla tej firmy.
 
Powrót
Góra