S
sherlock_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Jakieś 2 tyg. zadzwoniła do mnie Pani z Presco, informując że dzwoni w sprawie finansowej ( szczegółów nie przedstawiła ) i prosi o potwierdzenie moich danych osobowych. Oczywiście żadnych danych jej nie potwierdziłem a wręcz poprosiłem o usunięcie ich z bazy danych owej firmy.
Problem w tym, że w roku 2010 na wniosek presco odbyła się przeciwko mnie sprawa gdzie Sąd wydał nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Pomijam fakt, że sprawa odbyła się bez mojej obecności i nie otrzymałem po jej zakończeniu żadnych dok., odpisów itp. z Sądu. Wobec powyższego nie złożyłem sprzeciwu od nakazu zapłaty powołując się na przedawnienie roszczenia, powstałego w roku 2003.
Sprawa szybko trafiła do Komornika Sądowego, ale po upływie dwóch lat a więc w roku 2012 Komornik wydał postanowienie o umorzeniu wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji.
I nastała cisza, aż do teraz do owego tel. przedstawiciela danej firmy.
Mało z tego wierzyciel wysłał jakieś polecone pismo na mój już nieaktualny adres jak też dane osobowe, o czym poinformował mnie zaufany mieszkaniec mojego dawnego lokum.
Moje pytanie brzmi: co w tej sytuacji robić?
Proszę o pomoc, może ktoś wie jak skutecznie zakończyć podobną sprawę?
Jakieś 2 tyg. zadzwoniła do mnie Pani z Presco, informując że dzwoni w sprawie finansowej ( szczegółów nie przedstawiła ) i prosi o potwierdzenie moich danych osobowych. Oczywiście żadnych danych jej nie potwierdziłem a wręcz poprosiłem o usunięcie ich z bazy danych owej firmy.
Problem w tym, że w roku 2010 na wniosek presco odbyła się przeciwko mnie sprawa gdzie Sąd wydał nakaz zapłaty zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Pomijam fakt, że sprawa odbyła się bez mojej obecności i nie otrzymałem po jej zakończeniu żadnych dok., odpisów itp. z Sądu. Wobec powyższego nie złożyłem sprzeciwu od nakazu zapłaty powołując się na przedawnienie roszczenia, powstałego w roku 2003.
Sprawa szybko trafiła do Komornika Sądowego, ale po upływie dwóch lat a więc w roku 2012 Komornik wydał postanowienie o umorzeniu wobec stwierdzenia bezskuteczności egzekucji.
I nastała cisza, aż do teraz do owego tel. przedstawiciela danej firmy.
Mało z tego wierzyciel wysłał jakieś polecone pismo na mój już nieaktualny adres jak też dane osobowe, o czym poinformował mnie zaufany mieszkaniec mojego dawnego lokum.
Moje pytanie brzmi: co w tej sytuacji robić?
Proszę o pomoc, może ktoś wie jak skutecznie zakończyć podobną sprawę?