V
vanrijn
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam Państwa serdecznie,
wiem że na temat praktyk tej luksemburskiej firmy napisano już setki postów, jednak nikt nigdzie nie napisał, jak modelowo poprowadzić całą procedurę tak, aby zamknąć sprawę i nie być narażonym na permanentne nękanie ze strony tej firmy, która zarabia na niewiedzy społeczeństwa.
Opiszę tutaj swoje dotychczasowe przejścia z firmą Presco, sprawa jest ciągle w toku, jednak finał sprawy jest już blisko - mam nadzieję że przyda się ta wiedza wielu osobom, jeśli popełniłem jakieś błędy lub można było to przeprowadzić inaczej, proszę szanownych użytkowników forum o sugestie i komentarze.
1. Złożono Pozew o zapłatę do Sądu Rejonowego w Lublinie, e-sąd wydał wobec mnie Nakaz Zapłaty w postępowaniu upominawczym.
2. Wniosłem Sprzeciw od nakazu (przedawnienie roszczeń).
3. E-sąd postanawia o skutecznym wniesieniu sprzeciwu i przekazuje sprawę do Sądu właściwego dla mojego miejsca zamieszkania.
4. Otrzymuję zawiadomienie z Sądu Rejonowego o rozprawie, która, oczywiście tradycyjnie dla firmy Presco na tym etapie, się jednak nie odbywa, z uwagi na cofnięcie pozwu przez powoda (postępowanie zostaje UMORZONE)
5.Składam Zażalenie, bo nie interesuje mnie umorzenie sporu (który kiedyś firma Presco może wznowić - mogę nie dopilnować z nie swojej winy jakiegoś terminu bądź procedury - i w majestacie prawa nawiedzi mnie komornik)
6. Sąd wydaje Postanowienie o uchyleniu postanowienia o umorzeniu postępowania
...i na tym etapie obecnie jestem, jako że nie mam doświadczenia w sądowych bataliach, stąd prośba o komentarze, jakie działania powinienem dalej podjąć lub/i czego się spodziewać w związku z istniejącą sytuacją (to niewątpliwie niekorzystny obrót sprawy dla Luksemburczyków - zysku z niewiedzy innych nie ma, a są koszty)
pozdrawiam serdecznie
wiem że na temat praktyk tej luksemburskiej firmy napisano już setki postów, jednak nikt nigdzie nie napisał, jak modelowo poprowadzić całą procedurę tak, aby zamknąć sprawę i nie być narażonym na permanentne nękanie ze strony tej firmy, która zarabia na niewiedzy społeczeństwa.
Opiszę tutaj swoje dotychczasowe przejścia z firmą Presco, sprawa jest ciągle w toku, jednak finał sprawy jest już blisko - mam nadzieję że przyda się ta wiedza wielu osobom, jeśli popełniłem jakieś błędy lub można było to przeprowadzić inaczej, proszę szanownych użytkowników forum o sugestie i komentarze.
1. Złożono Pozew o zapłatę do Sądu Rejonowego w Lublinie, e-sąd wydał wobec mnie Nakaz Zapłaty w postępowaniu upominawczym.
2. Wniosłem Sprzeciw od nakazu (przedawnienie roszczeń).
3. E-sąd postanawia o skutecznym wniesieniu sprzeciwu i przekazuje sprawę do Sądu właściwego dla mojego miejsca zamieszkania.
4. Otrzymuję zawiadomienie z Sądu Rejonowego o rozprawie, która, oczywiście tradycyjnie dla firmy Presco na tym etapie, się jednak nie odbywa, z uwagi na cofnięcie pozwu przez powoda (postępowanie zostaje UMORZONE)
5.Składam Zażalenie, bo nie interesuje mnie umorzenie sporu (który kiedyś firma Presco może wznowić - mogę nie dopilnować z nie swojej winy jakiegoś terminu bądź procedury - i w majestacie prawa nawiedzi mnie komornik)
6. Sąd wydaje Postanowienie o uchyleniu postanowienia o umorzeniu postępowania
...i na tym etapie obecnie jestem, jako że nie mam doświadczenia w sądowych bataliach, stąd prośba o komentarze, jakie działania powinienem dalej podjąć lub/i czego się spodziewać w związku z istniejącą sytuacją (to niewątpliwie niekorzystny obrót sprawy dla Luksemburczyków - zysku z niewiedzy innych nie ma, a są koszty)
pozdrawiam serdecznie