Próba wyłudzenia

  • Autor wątku Autor wątku olcia111991
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

olcia111991

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
27
Witam,

bardzo często zdarza się, że do sklepu przychodzi ktoś kto podaje się za kuriera. Twierdzi, że ma paczkę dla szefa i jest ona do zapłacenia. Są to różne kwoty, proszą oni o to aby kasjerka wypłaciła pieniądze z kasy, bo paczka ma być opłacona z góry.

Czy można w takim przypadku zgłosić próbę wyłudzenia? Czy takie rzeczy są karalne?
 
Witam,

dla szefa prywatnie czy dla firmy na ręce szefa...?
Jeśli przesyłka jest prywatna to w ogóle nie powinien zostawiać jej u pracownika bez upoważnienia.

Ponadto należy zdefiniować "podawanie się za" kogoś.

Następnie, firma powinna z reguły wiedzieć o tym, że przyjdzie przesyłka za pobraniem. Rzadko spotykam się z przesyłaniem w ciemno "pobraniówek" (nie mylić z prenumeratami itp.) Więc kasjerka nie mając pewności czy zadysponuje powierzonym jej mieniem (gotówką) zachowując należytą staranność powinna potwierdzić informację u źródła czyli u danej osoby jeśli przesyłka jest imienna lub u przełożonego jeśli na adres ogólny.

Wydanie pieniędzy bez dyspozycji może być naruszeniem obowiązków.

Odnosząc się do kwestii karalności:
nie ma "próby", formą stadialną może być przygotowanie lub usiłowanie.
Proszę poczytać art. 13 §1 KK w zw. art. 286 §1 KK.

Pozdrawiam
 
Czytając te paragrafy i trafiając na taką sytację, gdy Pan 'kurier" zjawi się na mojej zmianie, a oczywiście ja doskonale wiem czy coś zamawiałam czy nie, to będzie już podchodziło takie zachowanie pod usiłowanie?


Staram się walczyć z takimi zachowaniami, bo wiem doskonale, że to sa matacze i może u mnie im się nie uda ale znajdą w końcu jakiegoś naiwniaka, a też nie wiadomo, ile już osób w ten sposób oszukali.
 
W przypadku, gdy okoliczności będą jak opisywane to można złożyć zawiadomienie na policję lub prokuraturę. Problem tylko w ustaleniu tożsamości sprawcy. Jeśli nie zna pani tej osoby, ani jej tożsamość nie zostanie ustalona to może być problem. Dobrze wtedy mieć chociaż nr rej. auta, którym przyjechał, nagranie z monitoringu itp. Czasem przedstawiają się fałszywym nazwiskiem, dokumenty też mogą mieć podrobione (np. legitymacja służbowa, czasem nawet dowód osobisty).
Najskuteczniej byłoby na gorącym uczynku ująć sprawcę i wezwać patrol na miejsce. Jeśli nie zna się tożsamości sprawcy może pani ująć sprawcę w trybie art. 243 KPK. Dobrze jakby była w budynku ochrona, albo więcej osób. Nie warto ryzykować w pojedynkę. Zależy od tego, jak to u Was w firmie wygląda dokładnie.

Przypominam, żeby od razu zawiadomić Policję i mieć pewność lub bardzo uzasadnione podejrzenie o tym, że doszło do przestępstwa lub jego usiłowania. Inaczej tzw. zatrzymanie obywatelskie może przysporzyć Pani problemów. Warto więc sprawdzić, czy adres jest na pewno dokładnie jak do Pani, a nie do kogoś innego (to można obalić ale może być problem, duży...), pewność, że nie miała być taka przesyłka dostarczona wcale, oraz wykluczyć możliwość pomyłki ze strony nadawcy. Kwestia samej osoby kuriera chyba jest zrozumiała.

Jeśli dojdzie do ujęcia sprawcy, a okaże się że nadawca się pomylił i błędnie nadał na Pani firmę, to mogą być konsekwencje... Można się bronić, ale warto gdyby przed takim zajściem były wcześniej jakieś zgłoszenia już o usiłowaniu. Wtedy to uprawdopodobni pani pobudki i motywy.

To tak gwoli ścisłości i pouczenia.

Pozdrawiam.
 
Właśnie o taką odpowiedź mi chodziło :)

Dziękuję
 
Powrót
Góra