Problem- intrum justitia i orange

  • Autor wątku Autor wątku Kkss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
K

Kkss

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
2
Ok. 2 lata temu zawarłem umowę z orange o internet mobilny. Na skutek różnych czynników zdecydowałem się zerwać umowę przed terminem jej ważności. W salonie powiedziano mi, że zapłacę karę umowną. Nie byłem tym zaskoczony i kilka dni później ponownie udałem się do salonu z pieniędzmi na zapłatę. Jakie było moje zdziwienie, gdy na druku potwierdzającym zerwanie umowy widniała kwota 0zł! pytałem się konsultantki czy na pewno z tytułu zerwania umowy nic nie zapłacę, na co ona potwierdziła. Ucieszyłem się, podpisałem i zapomniałem o sprawie. Na dokumencie, który otrzymałem wyraźnie widniała kwota 0zł! Zapomniałem o sprawie. W międzyczasie gdy udałem sie do orange, konsultantka powiedziała, że "chyba coś jest w windykacji", ale że nie jest pewna i w razie czego będą dzwonić. Żadnego telefonu nie dostałem, więc uznałem, że jednak coś źle zinterpretowała. Do czasu. Przedwczoraj do moich rodziców zadzwonili z intrum prosząc o nr kontaktowy do mnie. W międzyczasie dostałem wiadomość od orange, że sprzedali mój dług firmie zewnętrznej. Ale jaki dług?! Szybko udałem się do salonu i okazało się, że nie zapłaciłem za zerwanie umowy! Mówiłem jaka była sytuacja, i poprosili o okazanie druku. Jednakże minął ponad rok, niestety nie miałem tego dokumentu. W systemie też nie widzieli tej umowy. Napisałem reklamację - co prawda nie wierzę, że coś da, ale póki co to jedyny ratunek. Chcę załatwić uzyskanie kopii dokumentu z archiwum orange, ale żeby uzyskać tam jakiś kontakt to graniczy z cudem! Do tego czasu telefonów od intrum nie odbieram, wyczytałem, że z nimi nie można się dogadać.
Czy jeżeli w końcu uda mi się uzyskać kopię dokumentu od orange (pracownik salonu powiedział, że muszą mi dać), na której będzie informacja, że faktycznie kwota wynosi 0zł, mam prawo domagać się anulowania długu od Orange? (to Orange niesłusznie naliczyłoby mi dług, więc dlaczego to ja mam użerać się z firmą windykacyjną?)
Jeżeli Orange stwierdzi, że zgubił dokument (co się często zdarza) czy mogę zgłosić reklamację, na jakiej podstawie uznali, że mam zaległość skoro nie mają potwierdzenia? i jaki będzie tego finał?
 
Finał zapewne będzie taki że karę będziesz musiał zapłacić, nie masz nic na swoją obronę (zagubiony dokument) a orange ma zapiski w umowie dotyczące kary za zerwanie
 
Dlatego chcę wystosować prośbę do Orange o kopię tego dokumentu, na którym widniała ta kwota. Napisałem reklamację, podejrzewam, że będzie negatywna. Wówczas właśnie ponownie zwrócę się o wydanie kopii formularzu (na jakieś podstawie musieli się odnieść do reklamacji).
Poza tym owszem, kara za zerwanie umowy jest, ale skąd ja mam wiedzieć jaka? Jeżeli system uznaje, że wysokość tej kary to 0zł, pracownik salonu się pod tym podpisuje to dlaczego ja później mam mieć z tego powodu problemy?
 
Kkss napisał:

nic nie rób,
nie daj się zastraszyć telefonami,
powiedz formie Intrum justitia, że nie uznajesz tego długu - bo wszystko masz uregulowane,

wejdź na moje wpisy, i poczytaj jak się postępuje z takimi firmami jak Intrum justitia sp. z o.o.

jak złożą pozew do e - sądu w Lublinie,
przyjdzie do ciebie do domu Nakaz Zapłaty
zgodnie z pouczeniem nakazu zapłaty
zgłoś sprzeciw

wtedy Sąd w Lublinie prześle sprawę do Sądu Rejonowego właściwego na miejscu zamieszkania

i tam odbędzie się normalna rozprawa

przedstawisz swoje stanowisko sądowi,
Sąd wezwie Orange do wyjaśnienia sprawy
nie wykluczone, że Sad ustali, kim była osoba z jaką rozmawiałeś i wezwie ją na świadka
być może jest jeszcze monitoring

no i z pewnością Sąd będzie sprawdzał, dlaczego firma Intrum Justita nęka cie telefonami, skoro poprawną formą korespondencji w takich przypadkach jest forma pisemna --- i ty tylko listy polecone ; dla celów dowodowych

UOKiK - Urząd - Informacje ogólne - Aktualności - Niezgodna z prawem presja na dłużnika

aha,
jakby jeszcze raz zadzwonili do ciebie z firmy Intrum Justitia powiedz im co następuje
- informuję, że rozmowa telefoniczna jest nagrywana
- informuję, że nie życzę sobie aby do mnie dzwoniono, bo uznam to za nękanie i zgłoszę na policję
- informuję, że jedyną prawidłową formę korespondencji sankcjonowane przez polskie prawo cywilne, jest wysyłanie listów POLECONYCH : dla celów dowodowych
- informuj, że nie uznajesz żadnego długi i że jedynie Sąd jest właściwy by to orzec


i postępuj jak wyżej masz napisane

...
 
Problem omawiany wielokrotnie. Proszę również poczytać wątki p P.r.e.s.c.o.
Zamykam.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra