problem jak zwykle kłopoty teraz US mnie dorwie

  • Autor wątku Autor wątku lopez86100
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lopez86100

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2008
Odpowiedzi
1
Od jakichś 8 miesięcy wykonywałem trochę zleceń (programowanie) przez internet, oczywiście dorywczo i w sumie nazbierało sie tego góra 4 tys w ciągu tego czasu.

Sprawa wygląda tak:

- nie mam żadnych umów zleceń czy też o dzieło
- nie mam działalności gospodarczej
- od 5 miesięcy jestem studentem
- kiedyś pracowałem 2 dni (na legalu) i tamten pracodawca wysłał coś do US w związku z czym US wie już że istnieje gdyż dostałem swój nip
- za zlecenia dostawałem przelewy na konto (w tytułach przelewów zero powiązań z tematem)

Pytanie:

Jak sie z tego wykręcić ? Może da się to jakoś podpiąć pod roczne rozliczenie w dochodach "inne" było tam coś takiego. A w razie czego stwierdzić że dochody miałem za odsprzedaż skryptów które posiadałem i kupiłem wcześniej (nie w celu sprzedaży) a nie jako wykonywanie na zlecenie ? Może to przejść ? Bo w sumie to praktycznie tak było ;) Przecież jeśli kupuje samochód to jeśli sprzedaje go przed upływem pół roku od dnia zakupu to musze od ewentualnego zysku odprowadzić podatek to samo z telewizorem i innymi rzeczami, a komuś komu chce sprzedać nie muszę pisać (nie mam obowiązku prawnego) , że tak naprawdę dostaje na własność coś co już istniało. Nawet w przypadku modyfikacji ja dalej nie jestem (prawnie) autorem.

Co wy na to ?

Jak macie jakiś plan który mnie uratuje to piszcie błagam mi tylko takie coś co wyżej przyszło do głowy, aby nikt mi nic nie mógł zrobić.
 
A co do tego ma prawo pracy??? Ten dział nie zajmuje się podatkami i zleceniami. Przenoszę.
 
Powrót
Góra