Problem na stażu

  • Autor wątku Autor wątku mc301
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mc301

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
8
Witam zostałem przyjęty na staż 5 miesięczny,stanowisko pracownik gospodarczy w firmie z oknami PCV, przez 2 miesiące wykonywałem swoje czynności takie jak koszenie trawy podlewanie i sadzenie drzewek itp... Od miesiąca muszę robić na produkcji i to na najgorszym dziale jakim jest szklenie + magazyn,nikt nie pytał mnie czy chce czy mogę czy mi pasuje,mam iść i już. Moje plecy już nie wyrabiają z racji tego że codzień bardzo dużo dźwigam,w dodatku mimo iż pracuje 40 godzin tygodniowo 5x8 h w firmie każą mi pod przymusem zostawać nadgodziny i soboty. Oczywiście płacą mi za to ale są to grosze takie jak 300 zł (za prace na produkcji +nadgodziny) i nie chce tego robić bo nie przyszedłem na staż by się zatyrać lub zrobić z siebie kalekę na resztę życia.Z tego co wiem mam już tak pracować do końca stażu co mam z tym zrobić ktoś pomoże ?
 
Czy przed rozpoczęciem stażu nie zostałeś poinformowany, że stażyście nie wolno ani odbywać stażu w godzinach nadliczbowych ani przyjmować dodatkowych pieniędzy za pracę poza stypendium z PUP?

W tej sytuacji polecam negocjacje z organizatorem stażu, bo jeśli poskarżysz się w PUP, to skutkiem może być przerwanie stażu z uwagi na świadczenie pracy zarobkowej i otrzymywanie wynagrodzenia z tego tytułu.
 
Kosssz napisał:
Czy przed rozpoczęciem stażu nie zostałeś poinformowany, że stażyście nie wolno ani odbywać stażu w godzinach nadliczbowych ani przyjmować dodatkowych pieniędzy za pracę poza stypendium z PUP?

Nie zostałem o czymś takim poinformoawny... Sprawa jest trochę skomplikowana bo osoba u której pracuję mieszka w bloku obok,to nie było na zasadzie że byłem pytać o pracę czy coś z nim dogadywałem by iść do niego na staż,po prostu wcześniej się nie znaliśmy a ja zostałem tam z urzędu skierowany i chcę być też w porządku... Ale z drugiej strony jestem przyjęty na inne stanowisko a co innego każą mi robić,jest to bardzo ciężka praca że nie wyrabiam a do tego jeszcze ganiają kierownicy bo terminy i pracownicy bo ode mnie zależy ile zarobią ( każdy ma liczone od tego ile wyjdzie ode mnie bo jest to już końcowe stanowisko ).W ciągu godziny nawet z pół tony muszę przenosić i nikt z stałych pracowników nie chcę na tym dziale pracować ( robiłem też na innym i tam była normalna praca ),ostatnio jeden pracownik z tego działu na którym robię wylądował w szpitalu na przepuklinę i nie chcę wylądować tak jak on ale oni chyba już sobie zaplanowali że będę tam do końca stażu robić bo dla nich to tania siła robocza :(
 
mc301 napisał:
Nie zostałem o czymś takim poinformoawny...
A w dokumentach, które podpisywałeś przed stażem nie ma informacji, że w trakcie odbywania stażu jesteś osobą bezrobotną? Bezrobotny nie może jednocześnie zarobkować...
Czyli pozostaje Ci zgłosić do PUP realizację stażu niezgodnie z ustalonym programem, ale jednocześnie miej świadomość, że kiedy PUP dowie się o przyjmowaniu dodatkowych pieniędzy za pracę świadczoną na stażu, to staż zostanie przerwany. A nie wykluczone, że zażąda zwrotu wypłaconego stypendium od dnia otrzymania pierwszej "dodatkowej wypłaty" z uwagi na fakt, iż od tego dnia nie przysługiwał status bezrobotnego. Niestety, popełniłeś błąd przyjmując dodatkowe pieniądze... PUP w Ci w tej sytuacji nie pomoże, bo nieoficjalnie zgodziłeś się na warunki oferowane przez organizatora stażu.
Nie ma opcji, żeby sprawę "załatwić" zgodnie z prawem... nie ponosząc przy tym konsekwencji związanych z przyjmowaniem pieniędzy "pod stołem".
 
Ostatnia edycja:
Czyli jakie konsekwencje mogą mnie spotkać? to nie było tak że ja o coś prosiłem ,po prostu po 1 miesiącu przyszedł do mnie szef w dzień wypłaty i powiedział że mam się udać do biura po premie,nie poszedłem i na 2 dzień byłem ganiany przez połowę kierowników opiekuna,księgową itp dlaczego po premię nie byłem i że mam iść jak najszybcie i musiałem się podpisać i tyle... To było jeszcze jak robiłem swoje obowiązki a teraz widzę że chyba celowo to ukartowali bo teraz nie mogę nic odmówić jak coś każą mi robić ani nigdzie tego zgłosić bo sam poniosę konsekwencję ... A jak się ma sprawa z l4? czy mogę iść na l4 przypuśćmy na 2 tyg i staż będzie zaliczony? Bo został mi jeszcze ten miesiąc i kolejny do 27ego, w kolejny miesiacu przysługiwać mi będzie już 10 dni wolnego więc da mi to 2 tyg,i bym na 2 tyg poszedł na l4... więc musiał bym się jeszcze tylko ten miesiąc przemęczyć
 
Ostatnia edycja:
mc301 napisał:
teraz widzę że chyba celowo to ukartowali bo teraz nie mogę nic odmówić jak coś każą mi robić ani nigdzie tego zgłosić bo sam poniosę konsekwencję ...
Obawiam się, że mieli tego świadomość oferując stażyście, czyli osobie bezrobotnej tę "premię".
Zawsze możesz jednak "premię" zwrócić (zadbaj o to, żeby mieć potwierdzenie zwrotu) i udać się do PUP po pomoc. Wtedy trzeba będzie szczegółowo opisać sprawę nieprawidłowości (np. zmuszania do nadgodzin) i poczekać na interwencję PUP.
mc301 napisał:
A jak się ma sprawa z l4? czy mogę iść na l4 przypuśćmy na 2 tyg i staż będzie zaliczony?
A jesteś chory?
Zwolnienie lekarskie wydawane jest przez lekarza wyłącznie dla osób chorych i tym samym niezdolnych do pracy. Nie kombinuj z "lewym" zwolnieniem, bo na tym forum porady w tej kwestii nie otrzymasz.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz napisał:
A jesteś chory?

Plecy mnie tak bolą że ledwo co chodzę,a wiem co mnie czeka po niedzieli bo przyszły 2 takie zamówienia że będzie zapierdziel przez kolejne 3 miesiące po 10-12 h... Pytanie tylko czy będą chcieli przyjąć zwrot tej premii
 
mc301 napisał:
Plecy mnie tak bolą że ledwo co chodzę
O konieczności wystawienia druku ZUS ZLA orzeknie lekarz.
mc301 napisał:
Pytanie tylko czy będą chcieli przyjąć zwrot tej premii
Przelej tą kwotę na konto organizatora stażu. Do tego zgoda organizatora nie jest wymagana.
 
Powrót
Góra