Problem w Holandii POMOCY

  • Autor wątku Autor wątku Coxmouz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Coxmouz

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
1
Witam! Przyjechałem wraz z dziewczyną do Holandii w celu zarbokowym - po 3 dniach zrezygnowałem z pracy (nie było zbyt kolorowo do tego na czarno) - aktualnie osoba która 'załatwiła' prace straszy mnie kara 5000euro od urządu podatkowego dlatego że pracowałem na czarno i mówi że mam iść pracować i później dostarczyć numer sofi - nie posiadam numeru sofi - mam umownie spotkanie na 12 jednak uciekam z ich domu bo robi się 'nie ciekawie' boję się o siebie a także boję się tej kary - sprawa wygląda tak że podpisałem jakoś syf - jakby karta zgłoszeniowa do pracy - nie mam umowy i nie mam numerków - pieniędzy za przepracowane 3 dni nie dostanę! - groźby argumentują tym że jestem na jakiejś liście firmy i będą musieli się rozliczyć z moich zarobków (których nie ma) a bez numeru sofi tego nie zrobią - i dlatego dostanę karę. Przepraszam Z chaos w poście ale sam już nie wiem co robić - dodam że nie ma zadnej opcji dialogu ani z agencją /firma /i osobami które te prace 'załatwiły' proszę o pomoc!
 
Bez sofi nr /BSN/, kontraktu pisemnego oraz ubezpieczenia - nie rozpoczyna się pracy w Holandii. Jeżeli coś podpisałeś, to trzeba wiedzieć co podpisujesz, a dla siebie mieć przynajmniej kopię podpisanego pisma, aby wiedzieć na co wyraziłeś zgodę. Piszesz, że pracujesz na czarno, to w takim razie TY możesz zgłosić iż jesteś zatrudniony na czarno i nie otrzymałeś żadnej umowy na dzień dzisiejszy.
Nie możesz się rozliczyć z zarobków, bo nikt nie wydał Ci jak na razie odcinka wypłaty /salarisstrookje/. Natomiast karta podatkowa - jaaropgave - wydawana jest zawsze po nowym roku.
Jeżeli chcesz nadal pracodawać w Holandii, żądaj oficjalnych dokumentów dot. zatrudnienia Ciebie i PATRZ CO PODPISUJESZ!
 
Powrót
Góra