problem wyegzekwowania reklamacji na usterkę

  • Autor wątku Autor wątku Katarzynanuszka123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Katarzynanuszka123

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
4
Bardzo proszę o pomoc.
w lutym 2007 odebrałem nowe mieszkanie od dewelopera. do tego czasu zostały zapłacone wszytkie należne pieniądze developerowi. w marcu pojawiły się pierwsze zacieki po deszczach i mieszkanie przecieka do dziś. w marcu wysłałem do developera pismo listem poleconym z żądaniem usunięcia usterki powodującej przeciekania mieszkania. pisma takie zanosiłem jeszcze dwukrotnie. mam potwierdzenia przyjęcia tych pism. jednakże developer albo nie podejmuje zadnych działań, żadnej reakcj albo jego działania typu uszczelnianie parapetów silikonem, nie przynosi żadnych efektów. od 1 sierpnia jestem już prawowitym właścicielem, jestem po podpisaniu aktu notarialnego. Ciągle zgłaszam usterkę ale developer przychodzi ogląda i mówi, że nie jest w stanie nic więcej już zrobić. co robić? ratunku!
 
umowa deweloperska jest jak dotąd w polskim prawie cywilnym umową nienazwaną. Z tego względu podstawowe znaczenie ma w tym wypadku treść ustaleń dokonywanych z deweloperem, a więc treść umowy przedwstępnej (niefortunna nazwa bo to nie jest taka do konca przedwstępna) i aktu notarialnego przekazania lokalu.

Jesli z treści tych umów nie wynika odpowiedzialność dewelopera za wady lokalu trzeba bedzie się odwołać do ogólnych zasad odpowiedzialności w prawie cywilnym oraz na zasadzie analogii zastosować przepisy dotyczące umów nazwanych, podobnych do deweloperskiej.

Myśle ze udaloby ci się wywalczyć obniżenie ceny zapłaconej deweloperowi. Nie miej jednak złudzeń, sprawa zakończy się w sądzie
 
bardzo dziekuję za odpowiedź! a czy jest jakiś sposób na wpłynięcie na developera aby usunął tą usterkę w ramach gwarancji i rękojmi?
 
Powrót
Góra