O
omegaomega
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich, jestem laikiem w kwestiach prawnych i mam nadzieję, że na Waszym forum uzyskam pomoc.
Sprawa wygląda tak, że użeram się z brokerem który sprzedaje usługi kurierskie. Początkowo było wszystko dobrze, ale jak nazbierało mi się sporo wysyłek pobraniowych to w jednej chwili miałem zamrożoną sporą ilość gotówki co skutkowało brakiem środków na nowy towar :/
Poczytałem ich regulamin gdzie jasno deklarują czas na zwrot pieniędzy. W 90% przypadków zwroty były opóźnione o 3 do 10 dni...
Zgłaszając problem wielokrotnie sytuacja nigdy się nie polepszyła. Oprócz tego zostały mi zagubione dwie przesyłki. Z tego co wiem czas na reklamację jest 30 dni a czekam już ponad 90, tłumaczą się że przewoźnik powinien za to odpowiedzieć , ale usługę kupuję od brokera a nie od przewoźnika i prawnie odpowiadać powinien za to broker.
Wysyłałem też oficjalne pisma w tej sprawie ale jak widać ostateczine zarejestrowałem sie na forum prawnym
Chcę ich podać do sądu za te zaniedbania i zażądać zadość uczynienia. Czy mam na to szansę? Była to dla mnie ostateczność ale po takim czasie odczułem straty.
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
Dawid
Sprawa wygląda tak, że użeram się z brokerem który sprzedaje usługi kurierskie. Początkowo było wszystko dobrze, ale jak nazbierało mi się sporo wysyłek pobraniowych to w jednej chwili miałem zamrożoną sporą ilość gotówki co skutkowało brakiem środków na nowy towar :/
Poczytałem ich regulamin gdzie jasno deklarują czas na zwrot pieniędzy. W 90% przypadków zwroty były opóźnione o 3 do 10 dni...
Zgłaszając problem wielokrotnie sytuacja nigdy się nie polepszyła. Oprócz tego zostały mi zagubione dwie przesyłki. Z tego co wiem czas na reklamację jest 30 dni a czekam już ponad 90, tłumaczą się że przewoźnik powinien za to odpowiedzieć , ale usługę kupuję od brokera a nie od przewoźnika i prawnie odpowiadać powinien za to broker.
Wysyłałem też oficjalne pisma w tej sprawie ale jak widać ostateczine zarejestrowałem sie na forum prawnym
Chcę ich podać do sądu za te zaniedbania i zażądać zadość uczynienia. Czy mam na to szansę? Była to dla mnie ostateczność ale po takim czasie odczułem straty.
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
Dawid