Problem z długiem

  • Autor wątku Autor wątku Marcin_Krakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marcin_Krakow

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
1
Witam serdecznie
Może ktoś na tym forum będzie mógł mi poradzić co zrobić....
a więc wziąłem kredyt w banku BZWBK i niestety z powodów problemów finansowych nie regulowałem pełnych płatności, wynikiem czego w listopadzie 2010 roku bank przekazał sprawę do firmy xxx. w okresie od listopada do marca spłacane były małe kwoty rzędu 200-500 zł, natomiast wg porozumienia od Marca wpływały co miesiąc kwoty 1000 - 1200 zł. W miesiącu Wrześniu konsultantka firmy xxx poinformowała Mnie, że Bank wystosował ugodę - jako że spłacam regularnie i terminowo zadłużenie dalsze odsetki nie będą naliczane pod warunkiem że będą regularne spłaty. Co miesiąc podczas rozmów upewniałem się ze kwota się nie zmieniła i maleje o wpłacona kwotę, co zapewniali mi poszczególni konsultanci. W dniu dzisiejszym chciałem uzyskać od xxx kolejne potwierdzenie że kwota się nie zmieniła - konsultantka powiedziała że sprawa jest narazie zawieszona przez Bank. Zadzwoniłem więc do Banku, gdy dowiedziałem sie że:
1) Kwota do spłaty równi sie o 3tys zł od kwoty podawanej przez xxx i zadnej ugody o braku naliczanych odsetek nie było
2) Sprzejade mój dług innej firmie windykacyjnej, która to stanie sie moim wierzycielem.
Po rozmowie z koordynatorem w xxx usłyszałem, że to konsultanci wprowadzali Mnie w błąd, że nie mieli prawa mówić mi o takiej ugodzie, gdyz jej nie była - ale wszystko jest nagrane na rozmowach że taka sytuacja miała miejsce i że w stosunku do pracowników zostana wyciagniete konsekwencje. Koordynator zapytał sie równiez czy juz gdzieś zgłaszałem ta sprawę - odpowiedziałen że do Rzecznika praw konsumenta oraz do Komisji nadzoru finansowego. Poproszono Mnie o 2-tygodniowy okres wstrzymania sie od pisania pism, poniewaz xxx chce zaproponowac jakieś wyjscie z tej sytuacji.

1) Czy rzeczywiście wstrzymac sie od pisania reklamacji i czekac co zaproponuje firma xxx, która de facto nie obsługuje juz mojego zadłużenia
2) Jakie ktroki podjąc w kierunku banku, który konczy juz proces sprzedazy mojego zadłużenia nie poinformowawszy Mnie o tym fakcie.
3) Skoro nowa forma przejmuje dług - kapitał + odsetki od banku, to czy nowe odestki beda naliczane od kapitału, czy całej kwoty zakupionego długu.
4) Czy ustalenia z firmą xxx która działała w imienu banku sa wiążące równiez dla Banku? tzn ze skoro konsultanci podawali mi nizsza kwotę niż rzeczywista wprowadzając Mnie tym samym w błąd powołując sie na ugode z bankiem - czy bank ma konieczność akceptowania takich ustaleń.

Bardzo proszę o pomoc bo sam nie wiem co dalej robić
 
Powrót
Góra