A
adek666
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2006
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mamy wraz z bratem nietypowy problem. Mieszkamy w Anglii i prowadzimy dzialalnosc gospodarcza. Pol roku temu zatrudnilismy rodaka z Polski zgodnie z planem rozwoju naszej dzialalnosci.
Byl to chlopak 21-letni, naprawde pracowity, zadnych zastrzezen co do niego nie mielismy. Nigdy nie chorowal, nie spoznial sie doslownie ideal pracownika, budzil zaufanie.
Kilka tygodni temu przy wspolnej przerwie opowiedzial nam ze zamierza sprowadzic swoja dziewczyne i jej siostre do Anglii, bylo to spowodowane checia zamieszkania z nimi na stale w Anglii, kraju gdzie planowal spedzic reszte swojego zycia (tak wynikalo z jego opowiesci). Jednoczescie opowiadal ze zamierza wynajac dom w ktorym zamieszka ze swoja dziewczyna i jej siostra a dwa pozostale pokoje zamierza wynajmowac. Nie mial jednak wystarczajacej ilosci pieniedzy na depozyt (podobno 900£)oraz zaplate z gory miesiecznego czynszu.
Moj brat bez chwili zastanowienia pozyczyl mu te pieniadze (900£) na depozyt ufajac mu ze tak naprawde ten chlopak zrobi.
Niestety nie spisywal z nim zadnej umowy byla tylko umowa ustna bez swiadkow przy ktorej panowie umowili ze sie pieniadze zostana zwrocone w ciagu dwoch miesiecy. (brat automatycznie odejmie nalezna polowe z miesiecznej wyplaty).
Okazalo sie ze cwaniaczek wykiwal nas i po tym jak dostal pieniadze nigdy wiecej nie pokazal sie w pracy.
Mamy jego wszystkie dane, miejsce zamieszkania w Polsce (prawdopodobnie wrocil do kraju).
Czy istnieja jakies szanse na odzyskanie tej sumy ? dodam ze podobno chlopak byl juz karany wczesniej.
Nie znam sie na prawie ale slyszalem ze kradnac (nie oddajac dlugu) w Anglii obowiazuje prawo anglieskie.
Bardzo bym prosil o jakiekolwiek wskazowki co zrobic. Wiem brat wykazal sie niesamowita naiwnoscia ale naprawde ten chlopak wydawal sie byc naprawde porzadnym.
Z gory dziekuje za wszelkie rady.
Mamy wraz z bratem nietypowy problem. Mieszkamy w Anglii i prowadzimy dzialalnosc gospodarcza. Pol roku temu zatrudnilismy rodaka z Polski zgodnie z planem rozwoju naszej dzialalnosci.
Byl to chlopak 21-letni, naprawde pracowity, zadnych zastrzezen co do niego nie mielismy. Nigdy nie chorowal, nie spoznial sie doslownie ideal pracownika, budzil zaufanie.
Kilka tygodni temu przy wspolnej przerwie opowiedzial nam ze zamierza sprowadzic swoja dziewczyne i jej siostre do Anglii, bylo to spowodowane checia zamieszkania z nimi na stale w Anglii, kraju gdzie planowal spedzic reszte swojego zycia (tak wynikalo z jego opowiesci). Jednoczescie opowiadal ze zamierza wynajac dom w ktorym zamieszka ze swoja dziewczyna i jej siostra a dwa pozostale pokoje zamierza wynajmowac. Nie mial jednak wystarczajacej ilosci pieniedzy na depozyt (podobno 900£)oraz zaplate z gory miesiecznego czynszu.
Moj brat bez chwili zastanowienia pozyczyl mu te pieniadze (900£) na depozyt ufajac mu ze tak naprawde ten chlopak zrobi.
Niestety nie spisywal z nim zadnej umowy byla tylko umowa ustna bez swiadkow przy ktorej panowie umowili ze sie pieniadze zostana zwrocone w ciagu dwoch miesiecy. (brat automatycznie odejmie nalezna polowe z miesiecznej wyplaty).
Okazalo sie ze cwaniaczek wykiwal nas i po tym jak dostal pieniadze nigdy wiecej nie pokazal sie w pracy.
Mamy jego wszystkie dane, miejsce zamieszkania w Polsce (prawdopodobnie wrocil do kraju).
Czy istnieja jakies szanse na odzyskanie tej sumy ? dodam ze podobno chlopak byl juz karany wczesniej.
Nie znam sie na prawie ale slyszalem ze kradnac (nie oddajac dlugu) w Anglii obowiazuje prawo anglieskie.
Bardzo bym prosil o jakiekolwiek wskazowki co zrobic. Wiem brat wykazal sie niesamowita naiwnoscia ale naprawde ten chlopak wydawal sie byc naprawde porzadnym.
Z gory dziekuje za wszelkie rady.