Problem z firmą Reader's Digest

  • Autor wątku Autor wątku Cinderella_18
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
C

Cinderella_18

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
5
Mój problem polega na tym, że dziś otrzymałam paczuszkę od firmy
reader's Digest ktorą odebrał mój mąż. W środku była książka i
rachunek do zapłacenia na 79 zł. Oczywiście nie zamawiałam książki i
tym bardziej nie zamierzam płacić ani wysyłać na swój koszt. Przewertowałam internet i ku moiemu
zaskoczeniu jest ogromna liczba osób oszukanych przez tą firmę. Bardzo
proszę o pomoc bo nie wiem co mam robić. A wyczytałam w internecie że nie jednych straszą sądami i wysyłają upomnienia do zapłaty.Co robić??
Dodam jeszcze, że dopiero niedawno zmieniłam adres zamieszkania wiec nie
mam pojęcia skąd mają moje dane.
Dziękuję z góry za odpowiedź
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

też tak miałem , przysłąli mi majla z wiadomością ,że jestem w finale loteri i naciskałem "tak" do końca wiadomości i kupiłem książkę za 109zł - teraz czytam w co klikam :(
 
RE: Oszukana przez reader's Digest.

zacząć od poszukania na Forum - było już to kilkakrotnie omawiane i nikomu się nie chce powtarzać tego samego po raz N-ty tylko dlatego ,że ktoś inny jest leniem i nie chce mu się przeszukać forum...
 
RE: Oszukana przez reader's Digest.

a czy przypadkiem odbierając jakiś darmowy prezencik czy zamawiając bezpłatny katalog albo kupując jakąś książkę za pół darmo nie zobowiązałaś się jednocześnie do nabywania co miesiąc jednej książki o wartości np. 79 zł?
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Dane mają z jakieś firmy, instytucji.
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Jesli wysyłają np książke a ty nie zamawialas to oni ponosza stratę tzw ryzyko. ja bym nic nie robił...

USTAWA z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.1)(Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.)

Art. 15. Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań.
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

witam!!
ja mam ten sam problem, 79zł do zapłaty przez głupie kliknięcie...
płacić czy nie??
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

i czy mogę to odesłać?? w paczce nie było o tym żadnej informacji, a książka jest słaba...
zawsze to trochę taniej
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Możesz, nie musisz. Patrz post #4.
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

matti82 napisał:
Możesz, nie musisz. Patrz post #4.

Nie zupełnie, witaraczek@ napisał: "ja mam ten sam problem, 79zł do zapłaty przez głupie kliknięcie..." - to mogło być zamówienie!
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Racja, nie przeczytałem jego poprzedniego postu.
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

ja tez dostalam ta ksiazke i niewiem co mam robic powiedzcie mi czy wy tez zamawialiscie tabletki na odchudzanie a wam wyslalali ta ksiazke!!!!!!!
POMOCY
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

ja dostałam, że wygrałam darmowy kalendarz, zaprojektowalam go pare stron minelo no i wyskoczylo ze kosztuje 17 zł z wysyłką mówie to nie są pieniądze będę miała zdjęcia do wycięcia chociaż no i podałam adres i koniec zamówienia i jak już nacisłam ok to mi wyskakuje GRATULUJEMY UDANEGO ZAKUPU KSIĄŻKI jakieś zdrowe żywienie czy coś za 89 zł.. nie przejęłam się tym. przyszło do domu odebrała to moja mama bo wcisnął jej kurier, że bezpłatne mama odebrała myślała, że ja to wygrałam czy coś a w środku kwitki w różnej postaci gotowkowej od 17 zł do 89.. :/ i od tamtego czasu co jakiś czas przychodza upomnienia o zapłate i kolejne spamy do skrzynki za 17 zł od każdego :/ co ja mam zrobić :( ponoć ma mi wejść windykacja w przyszłości eh
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Ludzie nie dajcie się, mnie straszą już prawie rok odsetkami i windykacją chwilowo odpuścili bo nie było żadnego odzewu z mojej strony. Nic nie mogą zrobić bo już dawno bym miał problemy.
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Witam. Czytam posty i przyznam, że trochę mnie dziwi Państwa oburzenie, wynikające najprawdopodobniej z niewiedzy bądź pewnej nieświadomości...Wydawnictwo RD nie wysyła książek przypadkowym "klientom". Jestem na 99% pewien, że większość z Państwa "oszukanych" przez wydawnictwo brała wcześniej lub później udział w różnego rodzaju loteriach, konkursach i innych formach marketingu, których autorem jest RD. Proszę sobie przypomnieć... Proszę zwrocić także uwagę, że w każdym regulaminie, którego jak zwykle nikt nie czyta jest zapis, mówiący o tym, że zgadzamy się na przesłanie produktu itp. Od wielu lat jestem klientem Reader's Digest i uważam, że wszystkie złe opienie na temat wydawnictwa są nieprawdziwe, o czym świadczy chociażby ostatnia loteria i nagrody jakie zostały w niej rozlosowane. Polecam odwiedzenia strony i zakładki loteria. Proszę najpierw zasięgnąć informacji u źródła, a dopiero potem stosować oczerniające treści. Pozdrawiam. Adam K..
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Nie takie proste. Jeśli klikneliście (daliście się nabrać na sztuczkę)pod Tak było zamówienie. Musieliście też wypełnić ankietę, podać dane teleadresowe. Eksperci trochę żle radzą. Najlepiej odesłać to co zamawialiście (świadomie lub nie) i skorzystać z prawa konsumenckiego do zwrotu.
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Jeśli przeysyłka jest skutkiem złożonego zamówienia (klikniecie na stronie) należy w terminie 10 dni od dnia otrzymania przesyłki (liczy się data stempla pocztowego) wysłać oświadczenie o odstąpieniu od zawartej umowy na odległość - musi był pismo listem poleconym ze ZPO (nie można składać oświadczenia telefonicznie, mailowo i na stronie sprzedawcy!) Jeśli nie zostaliśmy poinformowaniu o prawie odstąpienia do umowy to możemy to zrobić w terminie 3 m-cy.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 02 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000 Nr 22 poz. 271)

art. 7. 1. Konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni, ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
(Art. 10. 1. Termin dziesięciodniowy, w którym konsument może odstąpić od umowy, liczy się od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.)

Jeśli natomiast otrzymujemy przesyłkę, której nie zamawialiśmy, to traktujemy ja jak prezent. Nie trzeba za nią płacić ani towaru odsyłać.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 02 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. 2000 Nr 22 poz. 271)

Art. 15. Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań

Więcej informacji: http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/57401-poradnik-konsumenta-przeczytaj.html
 
Ostatnia edycja:
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest

Mam podobną sytuację. Moja mama odebrała od kuriera przesyłkę nadaną na mojego brata (zaznaczę że brat od kilku lat pracuje za granicą i w Polsce bywa 3 razy w roku wiec odbiermy jego pocztę -pisma urzedowe itp). Nie ukrywam że zdziwiłam się ze dostał książkę i to oczywiście z drukami rachunków do zapłaty. Zadzowoniłam do niego i okazało się niczego nie zamawiał co mnie nie dziwi bo on książek nie czyta a tym bardziej kucharskich! Książkę przysłano kurierem bez żadnego zamówienia i jeszcze chca by im zapłacić. Oczywiście dla świętego spokoju odesłałam książkę ale mimo to wciąż otrzymujemy upomnienia o niezapłaconym rachunku za ową książkę.
Zasugeruję się wiec art.15 o którym wspominają inni użytkownicy forum i kolejne ponaglenia wylądują w koszu:)
 
RE: problem i oszóstwo firmy reader's Digest


Mi też wysłali jakąś książkę i rachunek. Dostawałam potem upomnnienia,wezwania do zapłaty,straszyli sądem i dalej mi nic nie zrobili. Nie będę płacic czegoś czego nie powinnam. Im pewnie byłoby szkoda zakładać sprawe w sądzie za niecałe 100 zł bo by ich to wszystko więcej kosztowało,więc mam ich gdzieś... :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra