Problem z firmą windykacyjną - ciągłe telefony

  • Autor wątku Autor wątku san_chez
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

san_chez

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
14
Witam,
Na wstępie przepraszam, że poruszam pewnie po raz n-ty podobny temat, ale każdy przypadek jest indywidualny, dlatego proszę o poradę. Od kilkunastu dni jestem nękany telefonami od firmy windykacyjnej. Zaczęło się od tego, że odebrałem telefon od pewnego pana, który się nawet nie przedstawił i od razu zapytał mnie o dane osobowe, mój adres i numer pesel. Niby w jakiejś sprawie finansowej, ale nie chciał powiedzieć o co dokładnie chodzi. Wydawało mi się to bardzo podejrzane, odmówiłem podania swoich danych i rozłączyłem się. Dopiero potem znalazłem w internecie komentarze na temat tego numeru telefonu i okazało się, że jest to firma windykacyjna. Uznałem, że to jakaś pomyłka i zablokowałem ten numer. Potem dzwoniono do mnie ponownie z innych numerów, ale już nie odbierałem i też dodałem od razu do blokowanych. Od tamtej pory mija prawie 2 tygodnie i widzę, że oni próbują się do mnie "dobijać" codziennie po kilka razy, o różnych porach dnia. Są to różne numery, ale za każdym razem stacjonarne i jest to ciągle ta sama firma.

Istotne w całej tej historii jest to, że nie mam absolutnie żadnych długów. W ogóle bardzo rzadko się w życiu zapożyczam, nie biorę kredytów, nie mam żadnych zaległości wobec banków itd. Te połączenia są na mój numer firmowy, mam własną małą działalność gospodarczą. Podejrzewam, że wybrali ten numer losowo i być próbują mi wkręcić w jakiś fikcyjny dług. Początkowo jak wspomniałem chciałem to po prostu zignorować i zapomnieć, ale częstotliwość tych telefonów zaczyna mnie zastanawiać.

Poradźcie proszę, czy mogę to tak po prostu "olać" i czy jednak podać im moje dane i być może dowiedzieć się w czym problem? Na jakimś forum ktoś poruszał podobny problem i wyczytałem coś takiego: "Nawet jak nie masz zadluzenia, ale wzieli Cie "na celownik", to szybko sie nie odczepia. Zebys sie nie obudzil z komornikiem na pensji."

Przyznam, że mnie to trochę wyprowadziło z równowagi i nie wiem czy traktować to serio. Jeszcze dodam, że nie przyszło do mnie żadne pismo, czy monit w sprawie rzekomego długu. Poradźcie proszę jak dalej postąpić w tej sytuacji.
 
Istotne w całej tej historii jest to, że nie mam absolutnie żadnych długów.
I tyle Cię powinno interesować.

Poradźcie proszę, czy mogę to tak po prostu "olać" i czy jednak podać im moje dane i być może dowiedzieć się w czym problem?
Po co?

Na jakimś forum ktoś poruszał podobny problem i wyczytałem coś takiego: "Nawet jak nie masz zadluzenia, ale wzieli Cie "na celownik", to szybko sie nie odczepia. Zebys sie nie obudzil z komornikiem na pensji."
Ciężko to komentować. Oczywiście, że tak może być, ale w żaden sposób nie możesz temu zapobiec, a już na pewno nie kontaktując się z nimi. Każdy może "obudzić się z komornikiem na pensji" nie mając żadnego długu, to nic nadzwyczajnego.
 
Sam chciałbym wiedzieć, jakie ma, @rozapcp, skoro zostali poinformowani, że dodzwonili się źle.

Prawnie nie ma to żadnego znaczenia już teraz, miało, gdybyś miał numer "po kimś", nie poinformował, że źle się dodzwonili i dziwił się, że dzwonią nadal. Ale poinfomowałeś.

Chyba, że jakiś dług masz, ale nie pamiętasz.
 
Jedyny dług jaki miałem w ciągu ostatnich lat, to jakieś grosze w urzędzie skarbowym, zresztą już dawno uregulowane. Poza tym nic sobie nie przypominam. US też raczej nie wykorzystuje firm windykacyjnych do ściągania długów, albo ja czegoś nie wiem ;)

Przed godziną miałem kolejny dziwny telefon, tym razem z nr komórkowego. Wyglądało to mniej więcej tak:
On: "czy po drugiej stronie pan xxx?"
Ja: "nie, to pomyłka"
On: "a czy zna pan może pana xxx?"
Ja: "nie znam", a dlaczego pan pyta?
On: "ponieważ mam do niego sprawę finansową"
Ja: "no to przykro mi, ale to nie ja".

Potem sobie wygooglowałem ten nr i co się okazuje- oczywiście windykacja. Naprawdę nie mam pojęcia czego oni się tak mnie nagle uczepili. Tutaj chociaż wiadomo, że szukają jakiegoś innego człowieka. Dziwna sprawa.
 
Nie dziwna. Po prostu oni nie zapisują pomyłek. Na ten moment, jeśli wiesz jaka to firma, to na piśmie żądanie zaprzestania telefonów. Listem poleconym.
 
@Syphar, napisałem dziwna sprawa, bo szukają innego człowieka, a wydzwaniają pod mój nr telefonu, który od kilku lat wykorzystuję do mojej działalności gospodarczej. Gdyby chciało się im wstukać mój nr na internecie, to od razu by im wyskoczyło do kogo należy. Poczekam na rozwój wydarzeń, ale pomysł z listem poleconym jest dobry, jeśli oczywiście nie przestaną mnie nękać.

Jeszcze taka rzecz. Nagrałem tę ostatnią rozmowę i właśnie wyszukałem sobie imię i nazwisko człowieka, o którego pytali. Nie wiem czy to przypadek, ale ten człowiek znajduje się w jakiejś bazie dłużników. Może miał podobny nr telefonu do mojego ;)
 
Ostatnia edycja:
san_chez napisał:
ydzwaniają pod mój nr telefonu, który od kilku lat wykorzystuję do mojej działalności gospodarczej
No to odbierz telefon i stanowczo poinformuj ich, że ten numer jest twoim od 6 lat, a wcześniej należał do kogoś innego. Zażądaj usunięcia twoich namiarów z ich bazy danych.
Przy okazji uzyskaj nazwe tej firmy, żeby móc - ewentualnie - skorzystać z rady Syphara i stosowne żądania wysłać listem poleconym.
PS. A windykatorom pewnie chodzi o jakiś przedawniony dług (albo zmierzający do przeadwnienia).
 
sprawdź w biku czy nie masz jakiegoś zadłużenia
 
To by pamiętał - w BIK notowane są tylko bankowe.
 
Do mnie dzwonili 25 razy dziennie. Nawet sam się nie orientowałem, dopiero podczas rozprawy do zauważyłem. Kwestionowałem dług i wielokrotnie prosiłem aby skierowali moją sprawę do sądu. Oni jednak dalej dręczyli mnie swoimi telefonami. Poszedłem więc na policję, zgłosiłem sprawę o nękanie i zakłócanie miru domowego. Sprawę karną przegrała niestety nie firma ale osoby, które do mnie dzwoniły. Wówczas polecono mi założenie sprawy cywilnej uderzającą wyłącznie w firmę windykacyjną. Wyrok prawomocny mam i 30tys. zł również. Proponuję tę drogę dla wszystkich nękanych przez windykację.
 
Maciej Kobus napisał:
sprawdź w biku czy nie masz jakiegoś zadłużenia

Nie, nie mam na pewno. Ani prywatnie, ani w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Po prostu się nie zapożyczam.

Telefony jednak nadal mnie nękają. Dzwonią z różnych numerów, już nawet nie chce mi się odbierać i mówić im tego samego. Ciągle pytają o jedną i tą samą osobę. Nie mam pojęcia kto to jest, nie znam tej osoby. Nie chcą też wyjaśnić skąd mój numer mają. Czy ktoś byłby tak miły i naprowadził/udostępnił wzór pisma do firmy windykacyjnej z żądaniem zaprzestania tego wydzwaniania? Nie bardzo wiem jak to ubrać w słowa.
 
Sprawę karną przegrała niestety nie firma ale osoby, które do mnie dzwoniły.
Co w tym dziwnego? Słyszałeś kiedyś, żeby można było zamknąć do więzienia firmę? Sprawa karna to sprawa o przestępstwo... Firma nie może popełnić przestępstwa. Wykroczenia też nie.

Telefony jednak nadal mnie nękają. Dzwonią z różnych numerów, już nawet nie chce mi się odbierać i mówić im tego samego. Ciągle pytają o jedną i tą samą osobę. Nie mam pojęcia kto to jest, nie znam tej osoby. Nie chcą też wyjaśnić skąd mój numer mają. Czy ktoś byłby tak miły i naprowadził/udostępnił wzór pisma do firmy windykacyjnej z żądaniem zaprzestania tego wydzwaniania? Nie bardzo wiem jak to ubrać w słowa.
Teraz to już nie ma sensu, skoro dalej dzwonią mimo tłumaczenia, to policja.
 
Mam podobny problem z firmą windykacyjną i uporczywymi telefonami.

Ojciec po wyprowadzeniu się od matki z mojego domu rodzinnego pobrał kredyty których nie spłacił (kilka lat temu). Był alkoholikiem i prawdopodobnie jest teraz bezdobnym. Nie wiem nawet czy żyje, bo po opuszczeniu rodziny nigdy nie kontaktował się z matką ani ze mną.

Od jakiegoś czasu zacząłem dostawać telefony i sms-y z firmy windykacyjnej (nie mam pojęcia skąd mają mój numer, pewnie ojciec podał). Oddzwoniłem bo myślałem że pomyłka i okazało się że pytają o ojca. Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że nie wiem gdzie jest i nie życzę sobie telefonów. Pani po drugiej stronie protekcjonalnym tonem obwieściła, że ją to nie interesuje i że mam podać dane ojca.
Dalej dstaję od nich telefony co kilka dni. Jest jakiś sposób żeby sobie z tym poradzić? Jest to szczególnie irytujące i niesprawiedliwe, bo ja nigdy nie miałem długów i wszystko opłacam w terminie.

Dzięki za pomoc.
 
Powrót
Góra