G
gorbals
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 1
witam.
otoz na poczatku listopada zerwalem umowe z jednym z bankow za posrednictwem ktorego mialem zalozony tzw.fundusz inwestycyjny-czyli stabilnego wzrostu,z ktorego rowniez co miesiac z konta szly mi regularne przelewy na zasilenie tego funduszu,otoz po zerwaniu umowy z tym funduszem i otrzymaniem pozostalych pieniedzy-raczej czesci ktore mi sie nalezaly,okazalo sie ze ten fundusz nadal mi sciaga pieniadze z konta i moimi pieniedzmi operuje na gieldzie,gdzie ja juz u nich niefiguruje wogole,tymbardziej sie zdziwilem gdy dostalem wczoraj list od ich z informacja jakie i za ile jedostki kupili za moje pieniadze.wstrzymalem dzis polecenie przelewow comiesiecznych z konta mojego i wystosowalem pismo w sprawie zwrocenia mi pieniedzy moich wraz z odsetkami i rekompensata.w zwiazku z tym mam pytanie do osob ktore sie oreintuja w prawie,czy moge zadac odszkodowania na drodze sadowej od banku mojego ktory notabene zajmuje sie tymi funduszami inw.gdyz wedlug mnie jest to jawne okradzenie mnie z moich osbistych pieniedzy na prywatnym koncie.dodam rowniez ze mam czekac na odpowiedz z biura inw.w sprawie moich reklamacji i dopoki nieugadam sie z nimi nawet moje pieniadzesa narazie w ich posiadaniu,niemowie tutaj o jakiejs sporej gotowce tylko o paru setkach zlotych,aczkolwiek chodzi mi o sam fakt czy bank badz fundusz inw.ma prawo sciagac pieniadze z mojego konta skoro ja juz u nich nieistnieje jako klijent?za wszelkie podpowiedzi bede wdzieczny jak i porady
otoz na poczatku listopada zerwalem umowe z jednym z bankow za posrednictwem ktorego mialem zalozony tzw.fundusz inwestycyjny-czyli stabilnego wzrostu,z ktorego rowniez co miesiac z konta szly mi regularne przelewy na zasilenie tego funduszu,otoz po zerwaniu umowy z tym funduszem i otrzymaniem pozostalych pieniedzy-raczej czesci ktore mi sie nalezaly,okazalo sie ze ten fundusz nadal mi sciaga pieniadze z konta i moimi pieniedzmi operuje na gieldzie,gdzie ja juz u nich niefiguruje wogole,tymbardziej sie zdziwilem gdy dostalem wczoraj list od ich z informacja jakie i za ile jedostki kupili za moje pieniadze.wstrzymalem dzis polecenie przelewow comiesiecznych z konta mojego i wystosowalem pismo w sprawie zwrocenia mi pieniedzy moich wraz z odsetkami i rekompensata.w zwiazku z tym mam pytanie do osob ktore sie oreintuja w prawie,czy moge zadac odszkodowania na drodze sadowej od banku mojego ktory notabene zajmuje sie tymi funduszami inw.gdyz wedlug mnie jest to jawne okradzenie mnie z moich osbistych pieniedzy na prywatnym koncie.dodam rowniez ze mam czekac na odpowiedz z biura inw.w sprawie moich reklamacji i dopoki nieugadam sie z nimi nawet moje pieniadzesa narazie w ich posiadaniu,niemowie tutaj o jakiejs sporej gotowce tylko o paru setkach zlotych,aczkolwiek chodzi mi o sam fakt czy bank badz fundusz inw.ma prawo sciagac pieniadze z mojego konta skoro ja juz u nich nieistnieje jako klijent?za wszelkie podpowiedzi bede wdzieczny jak i porady