D
Darko92
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam serdecznie,
Ponad rok temu korzystałem z pewnego hostingu www, który upadł po czym przejęła wszystkie pliki druga firma. Dostałem jako "rekompensatę" bon o wartości 100zł do wykorzystania w nowej firmie. Wziąłem za podaną kwotę serwer www na okres roku. 2.10.2016r opłaciłem usługę o kolejny rok z tym, że od 2.11.2016 strona przestała działać, strona hostingu również nie odpowiadała, maile nie dochodzą, telefonu nikt nie odbiera. Jedyny kontakt był przez serwis facebook.
Tam umieścili informację, że mają problem z łączem internetowym, zgłosili informację do dostawcy internetu, czas naprawy nie jest zależny od nich i mamy uzbroić się w cierpliwość.
Kilka dni później otrzymaliśmy kolejną informację, że serwery zostaną przeniesione na nową lokalizację, wszystkie dane zostaną zwrócone. Formularz ze zgłoszeniem o odzyskanie danych zostanie udostępniony 7.11(poniedziałek) a w środę rozpocznie się zgrywanie backupów i wysyłanie do właścicieli.
We wtorek kolejna informacja o treści:
"Serwery są bezpiecznie transportowane na nową lokalizację. Z punktu widzenia fizycznego (nie jest to od nas zależne) serwery dotrą w nowe miejsce jutro rano. Zaraz po przewiezieniu sprzętu zostanie odtworzona sieć lokalna i rozpocznie się wydawanie backupów dla klientów. Formularz nie został jeszcze udostępniony ponieważ musimy stworzyć logiczny formularz który nie pozwoli na scam backupów klientów. Nie może on zostać stworzony tak szybko jak z początku postanowiono."
Po czym kontakt z firmą się urwał. W sobotę chciałem zobaczyć czy pojawiła się jakaś nowa informacja i ku mojemu zdziwieniu ukazał się komunikat: "Niestety, ta treść jest obecnie niedostępna. Być może użyty link wygasł lub strona jest widoczna tylko dla grupy odbiorców, do której nie należysz."
Zależy mi na odzyskaniu mojej bazy danych oraz najlepiej pieniędzy za niewykorzystany czas umowy.
Czego w takim wypadku mogę żądać i jakie mam prawa oraz najważniejsze jak się z nimi skontaktować?
Dodam tylko, że na początku serwer www miałem na siebie (osoba fizyczna) a po roku zmieniłem dane na firmę mojego kolegi, ponieważ potrzebował faktury.
Ponad rok temu korzystałem z pewnego hostingu www, który upadł po czym przejęła wszystkie pliki druga firma. Dostałem jako "rekompensatę" bon o wartości 100zł do wykorzystania w nowej firmie. Wziąłem za podaną kwotę serwer www na okres roku. 2.10.2016r opłaciłem usługę o kolejny rok z tym, że od 2.11.2016 strona przestała działać, strona hostingu również nie odpowiadała, maile nie dochodzą, telefonu nikt nie odbiera. Jedyny kontakt był przez serwis facebook.
Tam umieścili informację, że mają problem z łączem internetowym, zgłosili informację do dostawcy internetu, czas naprawy nie jest zależny od nich i mamy uzbroić się w cierpliwość.
Kilka dni później otrzymaliśmy kolejną informację, że serwery zostaną przeniesione na nową lokalizację, wszystkie dane zostaną zwrócone. Formularz ze zgłoszeniem o odzyskanie danych zostanie udostępniony 7.11(poniedziałek) a w środę rozpocznie się zgrywanie backupów i wysyłanie do właścicieli.
We wtorek kolejna informacja o treści:
"Serwery są bezpiecznie transportowane na nową lokalizację. Z punktu widzenia fizycznego (nie jest to od nas zależne) serwery dotrą w nowe miejsce jutro rano. Zaraz po przewiezieniu sprzętu zostanie odtworzona sieć lokalna i rozpocznie się wydawanie backupów dla klientów. Formularz nie został jeszcze udostępniony ponieważ musimy stworzyć logiczny formularz który nie pozwoli na scam backupów klientów. Nie może on zostać stworzony tak szybko jak z początku postanowiono."
Po czym kontakt z firmą się urwał. W sobotę chciałem zobaczyć czy pojawiła się jakaś nowa informacja i ku mojemu zdziwieniu ukazał się komunikat: "Niestety, ta treść jest obecnie niedostępna. Być może użyty link wygasł lub strona jest widoczna tylko dla grupy odbiorców, do której nie należysz."
Zależy mi na odzyskaniu mojej bazy danych oraz najlepiej pieniędzy za niewykorzystany czas umowy.
Czego w takim wypadku mogę żądać i jakie mam prawa oraz najważniejsze jak się z nimi skontaktować?
Dodam tylko, że na początku serwer www miałem na siebie (osoba fizyczna) a po roku zmieniłem dane na firmę mojego kolegi, ponieważ potrzebował faktury.