problem z kazusami - pomóżcie prosze

  • Autor wątku Autor wątku dziobeek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dziobeek

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
1
Witam.
Mam problem z rozwiązaniem kazusów. Na ty etapie studiów jest mi ciężko to rozwiązać nawet z książkami przy nosie a zgłosiłem się na ochotnika aby je rozwiązać. Na forum znajdują się doświadczeni ludzie związani z prawem więc na pewno nie powinno im sprawić problemu. Będę olbrzymie wdzięczny za każdą pomoc.

Kazus nr 1
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych po rozpatrzeniu złożonego przez Jagnę Kozłowską wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, wydał decyzję administracyjną z dnia 12 marca 2010 r., na podstawie której utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia 10
lutego 2010 r. Organ administracji publicznej przyznał w niej Jagnie Kozłowskiej świadczenie pieniężne w wysokości 20 tyś. złotych na mocy przepisów ustawy z dnia 7 maja 2009 r. o zadośćuczynieniu rodzinom ofiar zbiorowych wystąpień wolnościowych w latach 1956-1989 (Dz. U. z 2009 r.,
Nr 91, poz. 741), ponieważ jej dziadek na skutek działań wojska, poniósł śmierć w dniu 15 sierpnia 1983 r. uczestnicząc w manifestacji zorganizowanej na rzecz przestrzegania praw obywatelskich przez ówczesne organy państwa. Zdaniem Jagny Kozłowskiej świadczenie pieniężne ustalono w zbyt niskiej kwocie, dlatego zamierza skierować sprawę do sądu.
Pytania:
1. Czy sąd administracyjny jest właściwy do rozpoznania skargi na decyzję Kierownika Urzędu?
2. Czy sąd administracyjny jest właściwy do ustalenia wysokości świadczenia pieniężnego w tym przypadku?

Kazus nr 2
W dniu 11 czerwca 2011 r. Józka Balcerkowa odebrała na poczcie list polecony nadany przez Wydział Prawa i Administracji Wyższej Szkoły Sprawiedliwości (WSS). Wewnątrz koperty znajdowało się pismo Dziekana WPiA, które informowało jedynie o tym, że została ona skreślona z
listy studentów ponieważ do końca maja nie złożyła pracy magisterskiej. Na dokumencie Dziekan złożył własnoręczny podpis. Tydzień później Józka Balcerkowa wniosła osobiście w sekretariacie Rektora WSS pismo, w którym zażądała anulowania skreślenia z listy studentów, jakiego dokonał
Dziekan, uzasadniając to faktem, że od połowy maja do dnia 3 czerwca 2011 r. system informatyczny służący do przesyłania prac magisterskich w wersji elektronicznej nie funkcjonował. Z tego powodu, pracę przesłała dopiero 4 czerwca. Zaledwie po dwóch miesiącach, Józka uzyskała pisemną odpowiedź od Rektora. Wynikało z niej, że zdaniem Rektora sprawa jest prosta i oczywista – skoro studentka nie złożyła pracy magisterskiej w terminie, to należy ją skreślić z listy studentów, przyczyny nieprzekazania pracy nie mają żadnego znaczenia, a zatem Dziekan postąpił prawidłowo. Swoją odpowiedź Rektor podpisał własnoręcznie.
Pytania:
1. Czy decyzje Rektora i Dziekana należą do właściwości sądów administracyjnych?
2. Czy sąd administracyjny zbada legalność wyłącznie samych decyzji, czy też ma obowiązek zbadać również legalność postępowania Dziekana i Rektora, które poprzedzały ich wydanie. Podaj jedną
wadę, którą dostrzegasz w postępowaniu Dziekana, albo Rektora.
Wybrane przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym: Art. 190 ust. 1 pkt 3: „Kierownik podstawowej jednostki organizacyjnej skreśla studenta z listy studentów, w przypadku niezłożenia w terminie pracy dyplomowej lub egzaminu dyplomowego”.
Art. 190 ust. 3: „Od decyzji, o których mowa w ust. 1 i 2, przysługuje odwołanie do rektora. Decyzja rektora jest ostateczna”.
Art. 207 ust. 1: „Do decyzji, o których mowa w art. 169 ust. 7 i 8, decyzji podjętych przez organy uczelni w indywidualnych sprawach studentów i doktorantów, a także w sprawach nadzoru nad działalnością
uczelnianych organizacji studenckich oraz samorządu studenckiego, stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz przepisy o zaskarżaniu decyzji do sądu
administracyjnego”.

Kazus nr 3
Pismem wniesionym w dniu 12 III 2011 r. do Prezydenta Miasta W., pani Teresa T. wyraziła swoje niezadowolenie z zachowania urzędników, którzy zajmowali się jej sprawą dotyczącą wydania pozwolenia na budowę garażu. Podkreśliła, że urzędnicy traktowali ją nieuprzejmie i lekceważąco,
czuła się jakby im przeszkadzała i tylko sprawiała nieprzyjemny kłopot swoją prośbą związaną z planowaną budową garażu. Pomimo tego, że wreszcie uzyskała pozwolenie, o które się ubiegała, teraz żąda od Prezydenta przykładnego ukarania tych urzędników i wpojenia im podstawowych zasad kultury po to, żeby w przyszłości życzliwie obsługiwali interesantów. Niestety po upływie dwóch miesięcy od złożenia pisma, pani Teresa nie otrzymała odpowiedzi od Prezydenta i dlatego wniosła skargę do sądu administracyjnego.
Problemy:
1. Wskaż przedmiot skargi do sądu i ustal, czy należy on do właściwości sądów administracyjnych (według przesłanek podmiotowych, przedmiotowych i braku wyłączeń).
2. Wskaż, który sąd powinien zająć się sprawą ze skargi – WSA, czy NSA?
3. Jakie rozstrzygnięcie (treść, podstawa prawna i forma rozstrzygnięcia) powinien wydać sąd administracyjny w sprawie ze skargi pani Teresy?
 
Powrót
Góra