E
Ewelina199000
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 19
Chciałam się poradzic. Od 3 lat nie mogę doprosić się kierownika budowy o odbiór domu. Dzwonimy z mężem średnio co tydzień. Pół roku był w szpitalu- zrozumielismy, potem tłumaczyl się że jest po operacji żeby mu dać spokój i dzwonić za jakiś czas-ok, teraz nas zbywa średnio co tydzień pod różnymi pretekstami- że jest starszy, że złoży w tym tygodniu, że ma dużo domów i nie zdazy i tak w kółko. Co w tej sytuacji zrobić? Z mężem już nie wiemy jak do niego podejsc. Ileż można czekać na odbiór domu jeżeli pieniadze zostały wpłacone.prosze o pomoc.dziękuję