M
mauritius
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 22
Witam,
Mam problem. Chcę przeczytać książkę, której nie mam jak kupić natomiast znalazłem ją w bibliotece do wypożyczenia. Problem w tym, że biblioteka jest w mieście na drugim końcu Polski. Znalazłem osobę z tego miasta, która ją dla mnie sfotografuje, prześle, a później usunie te zdjęcia - tak, że jedyną kopią będzie ta moja. Za wykonanie tego zlecenia wspomniana osoba chce otrzymać określoną kwotę. Dodam jeszcze, że dużo taniej i szybciej dla mnie jest wziąć tę osobę niż specjalnie po to jechać na drugi koniec Polski.
I tu moje pytania :?:
1. Czy sfotografowanie książki na własny użytek jest legalne?
2. Czy mogę to zlecić innej osobie?
3. Czy ja albo mój zleceniobiorca łamie prawo jeśli mu za to zapłacę?
Wybaczcie jeśli pytania są z cyklu banalnych, ale zwyczajnie się na tym nie znam.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Mam problem. Chcę przeczytać książkę, której nie mam jak kupić natomiast znalazłem ją w bibliotece do wypożyczenia. Problem w tym, że biblioteka jest w mieście na drugim końcu Polski. Znalazłem osobę z tego miasta, która ją dla mnie sfotografuje, prześle, a później usunie te zdjęcia - tak, że jedyną kopią będzie ta moja. Za wykonanie tego zlecenia wspomniana osoba chce otrzymać określoną kwotę. Dodam jeszcze, że dużo taniej i szybciej dla mnie jest wziąć tę osobę niż specjalnie po to jechać na drugi koniec Polski.
I tu moje pytania :?:
1. Czy sfotografowanie książki na własny użytek jest legalne?
2. Czy mogę to zlecić innej osobie?
3. Czy ja albo mój zleceniobiorca łamie prawo jeśli mu za to zapłacę?
Wybaczcie jeśli pytania są z cyklu banalnych, ale zwyczajnie się na tym nie znam.
Z góry dzięki za odpowiedzi.