Z
zdesperowany123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam ,mam bardzo powazny problem z lokatorami(teraz z jednym lokatorem)oraz Landlordem.Postaram strescic moja sytuacje.W styczniu tego roku szukalem lokum tak na szybkiego.Znalazlem ogloszenie tresci wynajme pokoj 200funtow + rachunki,counsil tax, w mieszkaniu mieszka koles ktory pracuje 7dni w tygodniu itp zadzwonilem pod numer podany w ogloszeniu i odebrala pani Landlord z ktora sie umowilem na obejrzenie mieszkanka.Na miejscu okazalo sie ze w jednym pokoju mieszka dwoch kolesi(rodzina),pani Lanlord powiedziala ze bedzie taniej bo trzech,oni pracuja w dzien ja w nocy to nie bedziemy sobie wchodzili w droge.Podpisalem kontrakt razem z tymi dwoma kolesiami na okres 6miesiecy,mamy do zaplaty razem 575funtow na miesiac czyli 191.67 na glowe, z tym ze w kontrakcie nie ma nic napisane ze jest to rozdzielone(mam wydrukowana kartke od lanlorda kiedy i ile mamy do zaplaty ,tam jest rozdzielona platnosc, trzy osoby i przy moim pani Lanlord wpisala 3.01 zaplacono 191.67).W dniu podpisania kontraktu pytalem sie kolesi czy pracuja a oni ze tak w construction lecz dwa dni po podpisaniu kontraktu okazalo sie ze aktualnie nie maja pracy i praca ma byc gdzies za tydzien bo teraz zlecen nie ma ,po miesiacu oni nadal nie mieli pracy i nigdzie jej nie szukali i zaczelem sie martwic o platnosc rachunkow poniewaz na nich widnieje moje nazwisko(ich nazwiska tez)chodzi o counsil tax i prad z gazem.Na dzien dzisiejszy mamy do zaplaty za counsil 380funtow gdzie moja czesc wynosi 100funtow i rachunek za gaz i prad 170funtow gdzie moja czesc to 1/3.Kolesie nie maja pieniedzy na te rachunki i zeby bylo lepiej jeden uciekl do polski(prawdopodobnie nie wroci bo to juz mi moja landlordka wspomniala).Landlordka spotyka sie ze mna i mowi jaka sytuacja ze bedziemy musieli teraz placic 50% na 50% bo tamtego juz nie wpusci do chaty nawet jak wroci.Kwota na rachunkach idzie w gore a ja nie wiem co moge zrobic,bylem w citizen advice i pan powiedzial mi ze moj kontrakt jest na 6miesiecy i moge sie wyprowadzic po tych 6miesiacach a zeby bylo lepiej w kontrakcie jest taka klauzula ze nawet jak ten koles co jeszcze tu mieszka ucieknie bede musial placic cale 575 na miesiac.Dzwonilem do mojej pani Lanlord i proponowalem jej rozwiazanie umowy za porozumieniem stron ale ona nie jest tym zainteresowana,jedyne co powiedziala ze moge znalesc kogos innego na ten pokoj czego nie zrobie bo miny rodakowi nie podloze.I tu kieruje moje pytania:
-co mam zrobic?zapewniono mnie na poczatku ze bede placil ok200 funtow teraz cena ta podskoczy do 287.50 jak nie do 575funtow jak zwinie sie ten drugi,rachunki mam nieuregulowane bo czemu ja mam placic za innych(chce zaplacic tylko 1/3 calych tych kwot zeby miec podkladke) ale bedac w counsil taxie pani powiedziala ze i tak bede mial problem bo widniej tam moje nazwisko i skoro platnosc nie bedzie uregulowana to bedzie sie za mna ciaglo.Jezeli zostane w tym mieszkaniu kwota ta bedzie rosla.Chce podkreslic ze jako jedyny place moje 191funtow za wynajecie a kolesie nie placili od grudnia.W kwietniu mam zamiar uciekac z tego mieszkania(znalazlem mieszkanko tylko dla siebie) i nie wiem co zrobic.Nie chce placic wiecej niz 191 funtow bo jezeli zaplace to ona moze sie pozbyc tego kolesia zebym placil calosc bo jestem wyplacalny bo pracuje i jestem uczciwy,i tak obawiam sie ze jak bede chcial zostac w uk dluzej to bede musial zaplacic cale rachunki bo widnieje tam moje nazwisko.Jedyny moj pomysl jest taki ze w kwietniu zwijam sie z tej chaty na nowo znalezione ale nadal place 191 co miesiac na konto poprzedniej Landlordki az do ukonczenia kontraktu(lecz co zrobic jak bedzie chciala wiecej)za gaz prad i counsil nie bede placil poniewaz zglosze ze mieszkam sam na innym mieszkaniu i rachunki beda tylko na mnie .Czy moja Landlordka bedzie moga zadac ode mnie kasy za counsil skoro tam nie bede mieszkal a nadal bedzie obowiazywal mnie kontrakt?tak samo z gazem i pradem?czy lepiej poprostu zerwac z nia kontrakt?
Prosze o pomoc ,w razie jakichkolwiek pytan prosze pytac odpisze bo moglem wszystkiego nie napisac
-co mam zrobic?zapewniono mnie na poczatku ze bede placil ok200 funtow teraz cena ta podskoczy do 287.50 jak nie do 575funtow jak zwinie sie ten drugi,rachunki mam nieuregulowane bo czemu ja mam placic za innych(chce zaplacic tylko 1/3 calych tych kwot zeby miec podkladke) ale bedac w counsil taxie pani powiedziala ze i tak bede mial problem bo widniej tam moje nazwisko i skoro platnosc nie bedzie uregulowana to bedzie sie za mna ciaglo.Jezeli zostane w tym mieszkaniu kwota ta bedzie rosla.Chce podkreslic ze jako jedyny place moje 191funtow za wynajecie a kolesie nie placili od grudnia.W kwietniu mam zamiar uciekac z tego mieszkania(znalazlem mieszkanko tylko dla siebie) i nie wiem co zrobic.Nie chce placic wiecej niz 191 funtow bo jezeli zaplace to ona moze sie pozbyc tego kolesia zebym placil calosc bo jestem wyplacalny bo pracuje i jestem uczciwy,i tak obawiam sie ze jak bede chcial zostac w uk dluzej to bede musial zaplacic cale rachunki bo widnieje tam moje nazwisko.Jedyny moj pomysl jest taki ze w kwietniu zwijam sie z tej chaty na nowo znalezione ale nadal place 191 co miesiac na konto poprzedniej Landlordki az do ukonczenia kontraktu(lecz co zrobic jak bedzie chciala wiecej)za gaz prad i counsil nie bede placil poniewaz zglosze ze mieszkam sam na innym mieszkaniu i rachunki beda tylko na mnie .Czy moja Landlordka bedzie moga zadac ode mnie kasy za counsil skoro tam nie bede mieszkal a nadal bedzie obowiazywal mnie kontrakt?tak samo z gazem i pradem?czy lepiej poprostu zerwac z nia kontrakt?
Prosze o pomoc ,w razie jakichkolwiek pytan prosze pytac odpisze bo moglem wszystkiego nie napisac