Problem z lombardem

  • Autor wątku Autor wątku iadamek6
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

iadamek6

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
6
Witam, chciałbym się dowiedzieć, jak z prawnego punktu widzenia wygląda mój problem. Wydaje mi się, że nie mam za wielkich szans na wygraną w sprawie cywilnej (jeśli takową bym wytoczył) jednak wolę się upewnić. Ale do sedna:

Nie jestem jeszcze do końca poinformowany, gdyż o sprawie dowiedziałem się wczoraj wieczorem, jednak później nie mogę mieć dostępu do neta. W zeszłym miesiącu mój ojczym zastawił do sieci lombardów telefon komórkowy. Nie był to jakiś mega-nowy model, wyceniłbym go na około 900 zł. W Lombardzie za telefon zaoferowano 60 zł, co w związku z trudną sytuacją ojczyma ratowało go chociaż w mniejszym stopniu. Została sporządzona umowa, telefon wraz z papierami został "wzięty" do lombardu. 10.03.2015 mijał termin odbioru, w tym samym dniu ojczym udał się do punktu, by poinformować, że nie ma pieniędzy i poprosić o przedłużenie terminu. Na podstawie rozmowy Pani za ladą powiedziała, że nie ma problemu, jedynym warunkiem jest dostarczenie do dnia następnego odsetek, po których wpłaceniu telefon zostanie jeszcze przez miesiąc. Na następny jednak dzień, gdy udano się uiścić odsetki, telefon rzekomo został sprzedany/wywieziony do innego miasta (nie całkiem jestem pewien). Czy w takiej sytuacji jest jakaś szansa na odzyskanie utraconego sprzętu? Nie posiadam żadnego numeru do "wyższej" osoby w tejże firmie, więc niestety pozostaje użerać się z Panią z lombardu. Proszę o rady jak wygląda sytuacja, czy jest szansa na odzyskanie telefonu oraz co w tym momencie będzie najlepszym rozwiązaniem. Z góry dziękuję i przepraszam za chaotyczną składnię.
 
Powrót
Góra