Problem z obliczeniem zachowku

  • Autor wątku Autor wątku randez10
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

randez10

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2018
Odpowiedzi
20
Witajcie, mam problem z wyliczeniem zachowku. Nie za bardzo rozumiem przepis art. 992 KC w następującym kazusie:

Spadkodawca S pozostawił syna, żonę, matkę oraz siostrę. Czysta wartość spadku to 100.000. Spadkodawca dokonał rok przed śmiercią darowizny na rzecz O – wartość 900.000 zł. Nie sporządził testamentu. Zarówno syn, jak i żona odrzucili spadek. Komu i w jakiej wysokości przysługuje zachowek?

Doszedłem do wniosku, że w grę wchodzi dziedziczenie ustawowe, w którym po 1/2 dziedziczą matka i siostra. I teraz następuje problem. Chciałbym obliczyć zachowek, ale art 922 KC każe mi uwzględniać przy obliczaniu udziałów również spadkobierców, którzy spadek odrzucili - w tym przypadku żonę i syna. Ale wtedy musiałbym przyznać im po 1/2 i nie będę miał udziałów dla matki, która jako jedyna jest w kręgu uprawnionych do zachowku. Co robię źle?
 
Najlepsze w tym kazusie jest to, że sobie samemu odpowiedziałeś na pytanie, ale jeszcze o tym nie wiesz :D

Podpowiedź: żeby liczyć zachowek, tak jak to chcesz robić, to matka musiałaby ustawowo dziedziczyć w zbiegu z małżonkiem.
 
Dobrze rozumujesz, podstawę obliczenia zachowku stanowią udziały po 1/2 dla żony i syna, a skoro oboje odrzucili spadek, do zachowku nie jest uprawniony nikt.
 
art.991 k.c., /banalnie proste/
sądzę, że osobie pytającej myli się "przyrost" itp.
 
i po co psuć kazus dając rozwiązanie? miałby większą satysfakcję z rozwiązania samemu, bo dobrze myślał przecież. :P
 
Kazus już był rozwiązany, tylko OP zaczął filozofować zamiast kropkę postawić, więc raczej dobre wnioski by się nie pojawiły ;)
 
Powrót
Góra