J
jack75
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam
13.02.2009 miałem stłuczkę nie z mojej winy. Szkoda została zgłoszona w PZU 14.02.2009, rzeczoznawca przyjechał 19.02.2009. Samochód dałem do naprawy do serwisu polecanego przez PZU 20.02.2009, a zostało naprawione 6.03.2009.
Ale samochodu nie mogę odebrać do dzisiaj z serwisu, bo niema jeszcze potwierdzenia od sprawcy stłuczki. Od tygodnia dzwonię do PZU prawie codziennie i mówią mi że jeszcze nie przyszło, żeby zadzwonić jutro, że sprawca ma 7 dni na przysłanie potwierdzenia od odebrania poleconego z PZU(polecony został wysłany 20.02.2009). A jak nie przyśle w ciągu 7 dni to automatycznie uznają jego winę. Mineło już 3 tygodnie i nic. Dzisiaj miał ktoś do mnie z PZU w tej sprawie dzwonić, ale niestety nie dzwonił. Jak mam teraz odebrać samochód z serwisu ?
(Może podac PZU do sądu, albo wykraść własne auto z serwisu.)
Pozdrawiam.l
13.02.2009 miałem stłuczkę nie z mojej winy. Szkoda została zgłoszona w PZU 14.02.2009, rzeczoznawca przyjechał 19.02.2009. Samochód dałem do naprawy do serwisu polecanego przez PZU 20.02.2009, a zostało naprawione 6.03.2009.
Ale samochodu nie mogę odebrać do dzisiaj z serwisu, bo niema jeszcze potwierdzenia od sprawcy stłuczki. Od tygodnia dzwonię do PZU prawie codziennie i mówią mi że jeszcze nie przyszło, żeby zadzwonić jutro, że sprawca ma 7 dni na przysłanie potwierdzenia od odebrania poleconego z PZU(polecony został wysłany 20.02.2009). A jak nie przyśle w ciągu 7 dni to automatycznie uznają jego winę. Mineło już 3 tygodnie i nic. Dzisiaj miał ktoś do mnie z PZU w tej sprawie dzwonić, ale niestety nie dzwonił. Jak mam teraz odebrać samochód z serwisu ?
(Może podac PZU do sądu, albo wykraść własne auto z serwisu.)
Pozdrawiam.l